Solidna korekta na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-07-31 22:09

Przeceną zakończyli lipiec inwestorzy handlujący na amerykańskich giełdach. Miała ona dosyć solidny wymiar patrząc przez pryzmat skali korekty głównych indeksów.

Wywołały ją zarówno rozczarowujące wyniki kwartalne kilku istotnych dla rynku spółek oraz niepokój związany z kolejnym „bankructwem” Argentyny.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

W tak niekorzystnym otoczeniu inwestorzy nie byli w stanie wykorzystać potencjały popytowego jaki mógł wynikać z danych z rynku pracy. Choć liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła w minionym tygodniu okazała się niższa niż prognozowali ekonomiści. Na dodatek czterotygodniowa średnia ruchoma po raz pierwszy od 2006 r. spadła poniżej poziomu 300 tys.

Podaż podniecał z kolei odczyt indeksu Chicago PMI. Obrazujący aktywność sektora wytwórczego w tym regionie USA nieoczekiwanie spadł i to najmocniej od października 2008 r.

Inwestorzy pozbywali się akcji Exxon Mobil, największego na świecie koncernu paliwowego. Przecena wywołała informacja o niemal 6-proc. spadku produkcji ropy i gazu do poziomu 3,84 mln baryłek dziennie. To najniższy poziom od trzeciego kwartału 2009 r.

W niełasce handlujących znalazły się też walory Whole Foods. Lider amerykańskiego sektora żywności naturalnej przedstawił prognozę, która okazała się niższa niż zakładano wcześniej. Sprzedaż w bieżącym roku finansowym ma wzrosnąć od 9,6 do 9,9 proc. podczas gdy pierwotna projekcja mówiła o dynamice rzędu 11 proc.

Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 1,88 proc. zaś w całym lipcu 1,6 proc. Wskaźnik S&P500 w czwartek został przeceniony o 2,00 proc. a w lipcu o 1,5 proc.  Nasdaq stracił tymczasem 2,09 proc. i 0,9 proc. w lipcu

Możesz zainteresować się również: