Czytasz dzięki

Sondaże wyborcze: PiS przed PO, niska frekwencja

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-09-2005, 22:05

Według sondaży realizowanych przed lokalami wyborczymi, niedzielne wybory parlamentarne wygrał PiS przed PO, nie przekraczając jednak 30 proc. głosów. Na dalszych miejscach znalazły się SLD, Samoobrona, LPR i PSL - wskazują sondażowe wyniki, podane przez TVP i TVN. Do Sejmu nie wejdą SdPl i Partia Demokratyczna. Frekwencja wyniosła ok. 40 proc.

Według sondaży realizowanych przed lokalami wyborczymi, niedzielne wybory parlamentarne wygrał PiS przed PO, nie przekraczając jednak 30 proc. głosów. Na dalszych miejscach znalazły się SLD, Samoobrona, LPR i PSL - wskazują sondażowe wyniki, podane przez TVP i TVN. Do Sejmu nie wejdą SdPl i Partia Demokratyczna. Frekwencja wyniosła ok. 40 proc.

    "Najpóźniej we wtorek wieczór lub środę rano rozpocznę rozmowy z ugrupowaniami parlamentarnymi" - zapowiedział prezydent Aleksander Kwaśniewski.

    Według sondażu przeprowadzonego przez TNS OBOP i PBS dla TVP, PiS zdobyło 27,8 proc., PO - 24,1 proc., SLD - 11,2 proc., LPR - 10,4 proc.,  Samoobrona - 10,4 proc., PSL - 5,9 proc. Oznaczałoby to, że PiS zdobyłby 163 mandaty, PO - 142 , SLD - 49, Samoobrona - 47, LPR - 35, PSL - 22, mniejszość niemiecka - 2.

    Według tego sondażu do Sejmu nie weszłyby: SdPl - 3,2 proc., demokraci.pl. - 2,7 proc., Ruch Patriotyczny - 0,7 proc., Polska Partia Pracy - 0,7 proc. Partia Centrum - 0,1 proc. Pozostałe partie uzyskały w sumie 2,7 proc. poparcia. Frekwencja wyniosła 38,3 proc.

    Z kolei według sondażu przeprowadzonego przez GfK Polonia dla TVN i "Rzeczpospolitej", do Sejmu weszłyby: PiS - 28,26 proc. poparcia, PO - 26,48 proc., SLD - 10,97 proc.; Samoobrona - 10,16 proc., LPR - 8,25; PSL - 5,68 proc. Do Sejmu nie weszły: SdPl - 3,27 proc. oraz PD - 2,76 proc. Według tego sondażu frekwencja wyniosła 40,36 proc.

    Przeliczając na mandaty w Sejmie oznaczałoby to: 158 miejsc dla PiS, 146 dla PO, 55 dla SLD, 47 dla Samoobrony, 34 dla LPR, 19 dla PSL oraz jedno miejsce dla mniejszości niemieckiej.

    W Senacie mandaty uzyskałyby: PiS - 45, PO - 41, LPR - 4, Samoobrona - 2, inni - 8.

    "Wszystko wskazuje na to, że wygraliśmy te wybory. Wygraliśmy jako partia, a co ważniejsze wygraliśmy jako program, pewien pomysł na Polskę i to powinno okazać się rozstrzygające" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wyraził głębokie przekonanie, że jego partia i PO pójdą dalej razem i "razem zwyciężą dla Polski". Kaczyński pozdrowił PO. "Oni też odnieśli wielki sukces" - zaznaczył.

    Szef PO Donald Tusk powiedział, że utworzenie przez Platformę koalicji z Prawem i Sprawiedliwością uzależnione jest od propozycji programowych, jakie wysunie PiS.  "Będziemy usiłowali przekonać Prawo i Sprawiedliwość, że jeśli mamy współodpowiadać za to, co się dzieje w Polsce, to chcielibyśmy mieć pewność, że program rządowy jest bezpieczny dla Polski. Dzisiaj tej stuprocentowej pewności nie ma" -powiedział Tusk.

    Szef klubu PO Jan Rokita oświadczył, że widzi Platformę w roli "środowiska, które ma rzetelnie i uczciwie współpracować (z PiS) w nadziei na lepszą Polskę". "Ale inicjatywa należy do zwycięzców" - podkreślił. Rokita zaznaczył, że Platforma przegrała wybory "minimalnie" i podziękował wszystkim, którzy opowiedzieli się za jej programem.

    "Myślę, że byliśmy dość niesprawiedliwie krytykowani w ciągu ostatnich dwóch tygodni, że bardzo wiele niesprawiedliwych rzeczy na nasz temat powiedziano, ale to dzisiaj nie ma jakiegokolwiek znaczenia; toczyła się szlachetna rywalizacja, ktoś w tej rywalizacji wygrał" - dodał Rokita.

    Jako "przykre zaskoczenie" określił prezydent Aleksander Kwaśniewski niską frekwencję wyborczą. Jego zdaniem, jest to wynik zmęczenia polityką, zmęczenia kampanią wyborczą. Dodał, że jest to "materiał do poważnych przemyśleń, co robić, żeby zachęcić ludzi do aktywnego udziału w demokracji.

    Prezydent uznał, że trzecie miejsce SLD to "wynik co najmniej dobry". "Wyniki mówią, że nie ma poparcia społecznego dla jakiejś wizji IV Rzeczpospolitej" - powiedział Kwaśniewski.Zapowiedział, że będzie namawiał SLD do poparcia w wyborach prezydenckich lidera SdPl Marka Borowskiego.

    Zdaniem prezydenta, dojdzie teraz do "istotnej zmiany ekipy". "W najbliższych dniach nastąpi zderzenie programów PiS i PO" - uważa prezydent.

    Szef SLD Wojciech Olejniczak z zadowoleniem przyjął ogłoszone sondażowe wyniki. Zapowiedział, że to wokół Sojuszu będzie się koncentrowała opozycja parlamentarna. Olejniczak zadeklarował, że Sojusz będzie opozycją konstruktywną. Dziękował wszystkim, którzy wspierali Sojusz, także prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu.

    Według Andrzeja Leppera, niska frekwencja spowodowała, że Samoobrona uzyskała taki wynik. "Trudno się cieszyć, jeśli wynik jest taki jak 4 lata temu, chcieliśmy mieć lepszy" - powiedział. Dodał, że sukcesem Samoobrony jest jednak to, że partia pozostaje na scenie politycznej i będzie "patrzeć na ręce" tym, którzy wygrali.

    Lider LPR Roman Giertych ma nadzieję, że Liga w nowym Sejmie będzie najpoważniejszym ugrupowaniem opozycyjnym. "Mam nadzieję, że ostateczny wynik będzie wyższy, ale i ten, który podawany jest obecnie, pozwoli kontrolować koalicję PO i PiS" - dodał. Powiedział, że PiS "może liczyć na głosy Ligi przy merytorycznych ustawach, które zaproponuje, nawet jeśli jego koalicjant z PO nie będzie chciał poprzeć niektórych rozwiązań". Giertych unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy LPR wyklucza koalicję z PiS.

    Prezes PSL Waldemar Pawlak zapewnił, że Stronnictwo w przyszłym Sejmie będzie broniło spraw zwykłych ludzi, spraw socjalnych i społecznych. "Będziemy bardzo konsekwentnie bronili spraw, które są dla ludzi najważniejsze" - powiedział. Cieszy się on z wyniku PSL, bo - jak zaznaczył - "jest to wynik, który daje partii szansę mówienia pełnym głosem w polskim Sejmie".ji.

    "Przegraliśmy, ale nie należy z tego robić tragedii. Świat nie kończy się na tych wyborach. Będziemy dalej istnieć i budować naszą pozycję, szczególnie wśród młodych ludzi, którzy niestety niechętnie idą do wyborów" - mówił premier Marek Belka, który kandydował z ramienia Partii Demokratycznejnej demokraci.pl. Belka dodał, że koalicja PiS i PO będzie bardzo trudna.

    Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że wybory przebiegły spokojnie i bez poważniejszych zakłóceń oraz incydentów. W 3 obwodach głosowanie przedłużono do 21.00.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane