Czytasz dzięki

SpaceX ma już 182 satelity na orbicie

opublikowano: 07-01-2020, 12:01

Amerykańska spółka technologiczna SpaceX uruchomiła kolejne 60 satelitów w swojej sieci Starlink. Tym samym liczba urządzeń jakie trafiły na nasze niebo wzrosła już do 182 sztuk. Poprzez satelity firma chce świadczyć globalną usługę szerokopasmowego internetu.

Kalifornijska spółka, stworzona przez kontrowersyjnego miliardera wizjonera Elona Muska obsługuje obecnie już  więcej komercyjnych satelitów na orbicie niż jakakolwiek inna firma. Wicelider, Planet Labs, również z Kalifornii, ma do dyspozycji nieco mniej niż 150 takich urządzeń na orbicie. Ich przeznaczenie jest jednak inne, służą do obrazowania powierzchni Ziemi.

SpaceX Falcon 9
Zobacz więcej

SpaceX Falcon 9 fot. Bloomberg

SpaceX ma pozwolenie organów regulacyjnych na uruchomienie do 12 tys. satelitów, ale mówi się, że w zależności od rozwoju projektu ta liczba może wzrosnąć do nawet 40 tys. 

Jak podkreśla SpaceX, do końca stycznia na orbitę mogą trafić jeszcze dwie serie po 60 urządzeń, gdyż firma chce oferować niektóre regionalne łącza szerokopasmowe jeszcze w tym roku.

Ważące po około 227 kg satelity mają pojedynczy panel słoneczny oraz silnik napędzany kryptonem, W zależności od konfiguracji poruszają się na wysokości od 290 do 550 km.

Choć koszty ekspansji kosmicznej liczone są w miliardach dolarów, firma stara się je ograniczyć wykorzystując z powodzeniem rakiety nośne wielokrotnego użytku. Rakieta Falcon 9, która ostatnio wyniosła satelity, zanotowała już swój czwarty lot na orbitę.  

Plany SpaceX spotykają się z negatywnym przejęciem ze strony, astronomów, astrofizyków, astronautów i innych naukowców. Zarzucają oni firmie „zaśmiecanie” orbity, wzrost zagrożenia kolizją i utrudnianie obserwacji nieba z powodu – jak to określono – świecenie urządzeń. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk. BBC

Polecane