Spadek cen ropy wymusił korektę

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2003-10-08 00:00

Po kilku tłustych sesjach, podczas których korzystając ze zwyżki cen ropy naftowej rosły kursy akcji największych światowych koncernów paliwowych, wczoraj doszło do niewielkiej korekty ich wyceny.

Na londyńskiej giełdzie najsilniej przecenione zostały papiery British Petroleum (-0,64 proc.) i kwotowane na tym rynku akcje holenderskiego koncernu Royal Dutch (-0,70 proc.). Te drugie traciły też na giełdzie w Amsterdamie (-1,44 proc.). Kolejnym międzynarodowym koncernem, który tracił na wartości, był Total. W Paryżu cena jego akcji zniżkowała o niemal 1 proc., podczas gdy za kanałem La Manche kurs spadł o 0,34 proc. Podaż nie ominęła też walorów węgierskiego MOL-a, który na frankfurckim rynku tracił nawet 0,5 proc.

Nadspodziewanie dobrze zachowywały się za to papiery rosyjskich potentatów branży. Kwity depozytowe Łukoilu na brytyjskiej giełdzie przewodziły rynkowi ze wzrostem wartości o 3,65 proc. Tuż za nimi sytuowały się walory Yukosa, zyskując niemal 2 proc. Można więc rzec, że papiery rosyjskich koncernów żyją własnym życiem.

Możesz zainteresować się również: