Przez całą sesję na europejskim rynku akcji przeważała podaż. Nastroje inwestorów popsuły spadki w poniedziałek na Wall Street. Sygnały zapowiadające odrabianie strat za oceanem nie zdołały zmobilizować większego popytu. Nie zdołała spowodować tego również zniżka rentowności obligacji państw strefy euro. Najmocniej przecenioną spółką w Stoxx Europe 600 był Airbus (-9,5 proc.). Europejski koncern lotniczy rozczarował inwestorów wycofaniem się z prognoz m.in. tegorocznych dostaw samolotów. Największy wzrost kursu notowała Zealand Pharma (9,5 proc.), która podała, że pracuje nad własnym lekiem na odchudzanie. Wśród najmocniej drożejących spółek znalazł się również Novo Nordisk (4,0 proc.), sprawca boomu na leki wspomagające utratę wagi. Akcje duńskiej spółki farmaceutycznej drożały po tym jak jeden z nich otrzymał zgodę na stosowanie w Chinach.
Podaż przeważała w 11 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej taniały akcje spółek przemysłowych (-1,6 proc.), usług finansowych (-1,3 proc.) i nieruchomości (-0,9 proc.). Największy popyt był na akcje spółek naftowych (0,3 proc.), podróżniczo-wypoczynkowych (0,6 proc.) i ochrony zdrowia (0,8 proc.).
Giełda we Frankfurcie spadła najmocniej wśród największych rynków. DAX tracił na zamknięciu 0,8 proc. Spadały kursy 27 z 40 niemieckich blue chipów. Największa przecena spotkała Airbusa (-9,5 proc.), a wśród najmocniej taniejących spółek znalazł się również MTU Aero Engines (-3,5 proc.), uczestniczący w produkcji i serwisowaniu silników do odrzutowców pasażerskich.
W Paryżu CAC40 stracił 0,6 proc. przy 25 taniejących spółkach. Tu również liderem zniżek był Airbus, a w grupie najmocniej taniejących spółek znalazł się powiązany z branżą lotniczą Safran (-3,3 proc.).
W Londynie FTSE100 spadł o 0,4 proc. Najmocniej taniały w indeksie akcje internetowego supermarketu Ocado Group (-7,1 proc.).
