LONDYN (Reuters) - Zniżka na otwarciu giełd amerykańskich pogłębiła spadki na giełdach europejskich. Inwestorzy boją się, że wyniki spółek za trzeci kwartał potwierdzą iż gospodarka weszła w stadium ostrego spowolnienia. Ich niepokój budzi także sytuacja międzynarodowa.
Znacznej przecenie uległy akcje spółek finansowych, ponieważ swoją prognozę wyników obniżyła holenderska grupa ING. Jej kurs spadł o 14 procent.
W poniedziałek rozpoczął się drugi tydzień amerykańskich nalotów na Afganistan. Na rynku rosną obawy, że spowodują one ponowne ataki na USA.
Rozpoczynający się tydzień będzie bardzo ważny dla sektora technologicznego. We wtorek wyniki kwartalne poda holenderski Philips, w czwartek zrobią to producent oprogramowania SAP i podzespołów STMicroelectronics, a w piątek fińska Nokia.
Łączna kapitalizacja tych czterech spółek wynosi około 200 miliardów euro.
W USA wyniki opublikują między innymi Microsoft, Intel i IBM.
W środę przed Połączoną Komisją Gospodarki wystąpi prezes Fed - Alan Greenspan, przycięgając z pewnością uwagę inwestorów, zaniepokojonych pogarszającą się sytuacją gospodarczą.
Do godziny 16.30 indeks Eurotop 300 stracił 2,01 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 spadł o 2,98 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))