Nastroje inwestorów psuje rosnące przekonanie o kontynuacji przez Fed podwyżek stóp procentowych do momentu kiedy inflacja nie zacznie spadać wyraźnie i trwale. Thomas Barkin, to kolejny szef regionalnego Fed, który po publikacji w środę „minutes” przypomniał inwestorom, że nie mogą raczej liczyć na złagodzenie działań w obliczu wciąż wysokiej inflacji. Szef Fed w Richmond oświadczył, że bank centralny zrobi wszystko co będzie potrzebne aby obniżyć inflację i przyznał, że jest ryzyko iż jego działania doprowadzą do recesji. Rentowność obligacji USA wyraźnie zaczęła rosnąć, w górę idzie indeks dolara.

Po upływie około 90 minut sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,9 proc., S&P500 tracił 1,3 proc., a Nasdaq szedł w dół o 2,0 proc. Podaż przeważała w 10 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały akcje dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych i spółek finansowych (po -2,0 proc.) oraz spółek materiałowych (-2,1 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty energii (-0,2 proc.) i ochrony zdrowia (0,2 proc.).
