Bomi tanieje o 11,2 proc., po zmianie na najwyższym stanowisku w firmie. Prezes Stanisław Okonek, który jest również akcjonariuszem Bomi, został odwołany. Zastąpił go Andrzej Wojciechowicz, który ostatnio pracował w Tesco Polska, a wcześniej był prezesem Leader Price Polska. Rynek spodziewał się najwyraźniej większych sensacji, a wczoraj, w oczekiwaniu na komunikat, jego kurs mocno rósł. Dziś oddaje to, co zyskał.
3 proc. traci Boryszew, i to mimo że wczoraj w akcjonariacie chemicznej spółki kontrolowanej przez Romana Karkosika ujawnił się drugi, po Pioneer Pekao, fundusz inwestycyjny - PKO TFI. Ma ponad 5 proc. akcji.
Dzisiejszy „Parkiet” spekuluje z kolei na temat spółki zależnej Boryszewa – Impexmetalu. Chodzi o szanse Impexmetalu (-5,3 proc.) na szybkie zbycie aktywów. Zdaniem gazety, sprzedaż Baterpolu może się przeciągnąć z powodu złej sytuacji w sektorze bankowym. Opóźni się też sprzedaż działki w centrum Warszawy, gdyż decyzję o warunkach zabudowy blokuje w sądzie sąsiad firmy.
Puławy zniżkują o 4,3 proc., choć wczoraj po sesji w akcjonariacie ujawnił się Zbigniew Jakubas, znany inwestor giełdowy. Ponad 7 proc. tracą też Żurawie Wieżowe, mimo że spółka pochwaliła się dziś większymi przychodami ze sprzedaży we wrześniu.
O 3,6 proc. spada Groclin. Prezes ostrzega na łamach dzisiejszego „PB”, że producent tapicerki samochodowej odczuwa spadek zamówień, związany z międzynarodowym kryzysem w branży motoryzacyjnej. Zapewnia jednak, że spółka przetrwa, bo ma jeszcze dużo aktywów do sprzedania.
Ciekawy artykuł o rynku budowlanym jest w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”. Gazeta donosi, że coraz trudniej jest dostać kredyt na budowę, a marże bankowców rosną. Skarży się na to m.in. Stalexport Autostrady (-6,4 proc.).