Spadki w USA popsuły nastroje w Europie

Marek Druś
opublikowano: 08-05-2009, 00:00

Europejskie giełdy rosły do startu sesji w USA. Gdy indeksy amerykańskich rynków akcji ruszyły w dół, podaż ożywiła się także i u nas.

Największe straty poniosły spółki motoryzacyjne. Indeks branży spadał znacznie mocniej niż cały rynek. Kilkanaście procent, najmocniej od sześciu miesięcy, taniały akcje Porsche. Wywołała je wiadomość o planowanej fuzji spółki z Volkswagenem. Taniały także akcje Daimlera i BMW. Największym popytem cieszyły się akcje spó- łek spożywczych. Najmocniej od siedmiu lat drożały akcje koncernu Unilever. Choć jego kwartalny zysk spadł o 45 proc., sprzedaż okazała się wyższa, niż oczekiwano. Mocno poszedł w górę także kurs Anheuser-Busch InBev. Browar sprzedał więcej piwa w pierwszym kwartale. Efektem był wzrost kursu o 92 proc. Na Wall Street inwestorzy pozbywali się akcji spółek telekomunikacyjnych. Spadały kursy ATT i Verizon Communications po obniżeniu im rekomendacji przez JPMorgan Chase. Drożały akcje banków w oczekiwaniu na publikację po sesji wyników testu wytrzymałości. Według mediów test miał ujawnić konieczność podwyższenia ich kapitałów łącznie o 65 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu