Na parkiet dotarły najnowsze dane makro. Miały mieszany charakter. Cieszyć mógł trzeci z rzędu miesięczny wzrost zamówień na dobra trwałego użytku. W lutym wzrosły one o 0,5 proc., ale okazały się nieznacznie niższe od prognozowanych przez analityków. Ci oczekiwali wzrostu o 0,6 proc.
Zdecydowanie gorsze wieści nadeszły z rynku nieruchomości. Wpierw okazało się, że kolejny, tyle że mocniejszy niż tydzień wcześniej spadek odnotował indeks wniosków o kredyt hipoteczny (-4,2 proc.). Następnie rozczarowały dane o sprzedaży nowych domów. W lutym spadła ona o 2,2 proc. do 308 tys. w ujęciu rocznym. Analitycy oczekiwali, że wyniesie ona 315-320 tys. Dane te sugerują, że ten segment rynku w dalszym ciągu jest daleki od stabilizacji, nawet biorąc poprawkę na ewentualny wpływ niekorzystnej pogody zimowej.
Zniżce na parkietach przewodziły przede wszystkim walory spółek wydobywczych. Wynikające z kryzysu greckiego i obniżenia ratingu kredytowego dla Portugalii osłabienie euro doprowadziło do wzmocnienia dolara co z kolei niekorzystnie przełożyło się na notowania surowców. A to z kolei odcisnęło piętno na kursach koncernów górniczych. Pod kreską handlowano walorami m.in. Alcoa, Freeport McMoRan Copper & Gold czy Newmont Mining. Zniżkowały również papiery największych koncernów paliwowych z Chevron i Exxon Mobil na czele.
W przeciwnym kierunku podążały walory Lennar Corp. Trzeci pod względem wielkości przychodów deweloper w USA pozytywnie zaskoczył zmniejszeniem straty w czwartym kwartale co było efektem redukcji kosztów. W przeliczeniu na akcję strata wyniosła 4 centy wobec średniej prognozy analityków na poziomie 34 centów.
Wzięciem cieszyły się także akcje Adobe Systems. Największy na świecie producent oprogramowania graficznego prognozuje na pierwszy kwartał przychody, które przebiły szacunki analityków. Zdaniem ekspertów zapowiada to wprowadzenie przez spółkę nowych wersji najbardziej zyskownych programów.
Popularne były też udziały Starbucks. Operator sieci kawiarni zapowiedział
wypłatę kwartalnej dywidendy wysokości 10 centów na akcję i potwierdził program
skupu 15 mln akcji własnych.