Spadkowe zamknięcie tygodnia w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-05-29 22:08

Ostatnia sesja tygodnia na amerykańskich giełdach znów stała pod znakiem przewagi strony podażowej. Główną przyczyną przeceny były dane makro oraz obawy związane z Grecją.

Amerykańska gospodarka kurczyła się w pierwszym kwartale. Ostra zima doprowadziła do spadku PKB o 0,7 proc. To co prawda sporo mniej niż oczekiwali ekonomiści (spadek rzędu 1 proc.), ale na pewno nie jest to optymistyczny sygnał. Szczególnie że pogorszeniu uległy tez nastroje konsumentów. Ich zaufanie w maju spadło do najniższego poziomu od sześciu miesięcy.  Dodatkowo znaczącą zniżkę odnotowano w przypadku wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie Chicago, jednym z najważniejszych dla gospodarki USA. 

Bloomberg

Analitycy oczekują jednak, że wzrost gospodarczy USA zdoła wystarczająco odbić w kolejnych miesiącach po spowolnieniu w pierwszym kwartale, że Fed jednak może podjąć decyzję o podwyżce stóp procentowych we wrześniu.

Spośród 10 głównych grup branżowych wchodzących w skład indeksu S&P500 wszystkie realizowały w piątek przecenę. Najmocniej na wartości traciły przemysłowa i finansowa, gdzie korekta sięgała momentami około 1 proc. Czwartą sesję z pięciu ostatnich zniżkowały walory spółek transportowych. 

Na finiszu piątkowej sesji indeks DJ IA tracił 0,64 proc. W skali tygodnia stracił 0,6 proc. zaś w skali całego maja zyskał niemal 1 proc. Tymczasem S&P500 w piątek stracił 0,63 proc. w skali tygodnia 0,9 proc. zaś w ciągu miesiąca zyskał 1,1 proc. Natomiast technologiczny Nasdaq zniżkował na zamknięciu tygodnia o 0,55 proc., w tydzień o 0,6 proc. zaś w miesiąc zyskał 2,6 proc.