Spadną dywidendy Śnieżki

Finalizacja nieoczekiwanej akwizycji będzie niewątpliwe kosztować, ale to zapowiedziany już wcześniej projekt zaważy na spadku wypłat

Jedna ze spółek najbardziej regularnie dzielących się zyskiem z akcjonariuszami przyznała, że przymierza się do kupna akcji firmy pozagiełdowej. Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka może zaangażować się w Radomską Fabrykę Farb i Lakierów, posługującą się marką Rafil. To konsekwencja sobotniego NWZA niepublicznego Rafilu, które uchwaliło emisję 2,5 mln nowych akcji. Śnieżka liczy na propozycję objęcia tych walorów, ale może się na to nie zdecydować. Nie udało nam się też ustalić, czy ewentualnie objęłaby całą nową emisję.

Wyświetl galerię [1/2]

Piotr Mikut, prezes Śnieżki

— Nic więcej poza tym komunikatem nie możemy przekazać. Musimy poczekać na ostateczne decyzje. Mamy nadzieję, że te decyzje zapadną szybko i wtedy będziemy mogli szerzej rozmawiać na ten temat — mówi Aleksandra Małozięć ze Śnieżki.

Trudna ocena

Nowe akcje Rafilu będą uprzywilejowane co do głosu w stosunku dwa do jednego. Na kapitał spółki składają się już takie, których uprzywilejowanie co do głosu wynosi aż pięć do jednego. Gdyby więc wszystkie nowe akcje trafiły do Śnieżki, giełdowa firma uzyskałaby 53,6 proc. głosów w Rafilu i 61-procentowy udział w kapitale. Jedyne, co jest pewne, to że Rafil chce sprzedać wszystkie nowe akcje za 2,5 mln zł i że działa w innym segmencie rynku farb niż Śnieżka.

— Śnieżka wcześniej sygnalizowała, że może dokonać akwizycji, ale raczej za granicą. Dużego przejęcia spółka nigdy nie przeprowadziła i sądząc po kwocie, za jaką ma objąć akcje fabryki w Radomiu, będzie to mała transakcja. Odrębną kwestią jest to, czy radomska firma jest zadłużona, czy nie — komentuje Krzysztof Pado, analityk Domu Maklerskiego BDM. Również Aleksandra Jakubowska z Vestor Domu Maklerskiego zwraca uwagę na brak informacji o kondycji Rafilu, co powoduje, że trudno komentować planowaną transakcję.

— To nie jest potencjalnie duża inwestycja i w związku z tym ona sama znacząco nie wpłynie na zdolność dywidendową Śnieżki. Tym bardziej że Śnieżka posiada gotówkę i zdolność do jej generowania. Ale jeśli chodzi o dywidendy, to przez najbliższe dwa lata zdolność ich wypłaty będzie ograniczona przez inwestycje własne Śnieżki — podkreśla Grzegorz Balcerski z Banku Zachodniego WBK.

Magazyn kosztuje

Śnieżka szykuje się do rozpoczęcia budowy centrum logistycznego w Dębicy, gdzie działkę kupiła w 2016 r. W sierpniu 2017 r. Piotr Mikrut, prezes Śnieżki, zapowiedział, że koszt projektu przekroczy dotychczasowe nakłady inwestycyjne, czyli 20 mln zł. Aleksandra Jakubowska z Vestor DM szacuje, że może to powodować wzrost tych ostatnich w latach 2018 i 2019 do — odpowiednio — 47 i 41 mln zł.

— W poprzednich kilku latach spółka przyzwyczaiła inwestorów do stopniowego zwiększania dywidendy na akcję. Natomiast dywidenda wypłacona w 2018 r. może okazać się podobna jak w 2017 r. lub niższa, jeśli spółka nie będzie chciała zwiększać zadłużenia — mówi Krzysztof Pado. Analityk DM BDM jest optymistą. Aleksandra Jakubowska oraz Grzegorz Balcerski zakładają, że z zysku za lata 2017 i 2018 Śnieżka wypłaci w latach 2018 i 2019 na akcję mniej, niż wypłacała w latach 2016 i 2017. Według Aleksandry Jakubowskiej będzie to nawet mniej niż w 2015 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadną dywidendy Śnieżki