Spekulacyjna bańkaczy bezpieczna przystań

Jarosław Romanowski
23-09-2011, 00:00

Eldorado kiedyś się skończy i złota bańka pęknie. Kiedy? Nie szybko

Drożejące złoto to spekulacja, czy nie? Na to pytanie w ostatnich dniach próbowało znaleźć odpowiedź ponad pięciuset uczestników dorocznej konferencji, zorganizowanej przez Londyńskie Stowarzyszenie Rynku Metali Szlachetnych (London Bullion Market Association — LBMA). Organizacja zrzesza banki komercyjne, producentów, przetwórców, firmy transportowe oraz brokerów działających na rynku złota i srebra. LBMA działa nieprzerwanie od ponad wieku i właśnie ona ustala zasady i ramy funkcjonowania tego rynku. Znamienne dla właśnie zakończonego spotkania odbywającego się w Montrealu było to, że ponad 80 proc. jego uczestników pracuje dla instytucji finansowych, które wykorzystują metale szlachetne wyłącznie w celach spekulacyjnych. Tak liczna reprezentacja banków i funduszy inwestycyjnych była precedensem.

Organizatorzy konferencji pokusili się w tym roku — jakże udanym dla inwestujących w kruszce — o przeprowadzenie ankiety wśród zebranych, aby zbadać nastroje panujące na rynku. Okazało się, że blisko 40 proc. uczestników stwierdziło, że mamy obecnie do czynienia z klasyczną bańką spekulacyjną na rynku metali szlachetnych. Pozostali zaś starali się przedstawiać argumenty temu przeczące, odwołując się do dzisiejszego otoczenia makroekonomicznego i braku atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych. Wskazywali również, oprócz powszechnie znanych czynników wspierających wzrost notowań złota i srebra, na historyczną prawidłowość — przy braku zaufania społeczeństwa do rządzących należy zaufać czemuś, co jest niezmienne, trwałe i dające się z łatwością upłynnić. Tej definicji dokładnie odpowiada złoto.

W sytuacji poważnych kryzysów gospodarczych inwestorzy windują ceny kruszców, wystawiając tym samym rządzącym swoistego rodzaju ocenę ich dokonań w obszarze gospodarki. Rodzi się więc pytanie, czy już osiągnęliśmy dno w postępującym procesie utraty zaufania do rządzących, czy też jeszcze prawdziwy upadek i kompromitacja przed nami? Realizacja drugiego scenariusza oznaczałaby, że potencjał do wzrostu metali szlachetnych jeszcze się nie wyczerpał. Analizując bieżącą sytuację, niestety bliżej mi do grupy stawiających na kontynuację trendu zwyżkowego cen kruszców do czasu, aż nastąpi kilka istotnych dla rynku zdarzeń.

Choć wiemy, że to eldorado kiedyś się skończy i pęknie złota bańka spekulacyjna, uważam, że nie nastąpi to szybko. Podobnie uważają inni członkowie LBMA, bo w kolejnej przeprowadzonej ankiecie wskazali, że cena złota za rok powinna być o 12 proc. wyższa od notowań bieżących.

Analiza

Trzy warunki końca hossy na złocie

Działania polityków

1 Politycy europejscy muszą znaleźć trwałe rozwiązanie problemu zadłużenia Grecji, Portugalii, Irlandii, Hiszpanii oraz Włoch. Nie odmawiając im dobrej woli i szczerych chęci, ich dotychczasowe działania oraz niechęć narażenia się na utratę głosów wykluczają szybkie reformy niewydajnego systemu finansów publicznych. Pożądane obecnie trudne decyzje może uratowałyby jedność gospodarczą Unii Europejskiej, ale byłyby okupione prawdopodobną utratą władzy.

Wyższe stopy procentowe

2 Stopy procentowe musiałyby być podniesione, co dałoby alternatywę do nieoprocentowanych inwestycji w kruszce. Zarówno w USA, jak i w Europie nikt się na to nie zdecyduje, w sytuacji gdy widmo kolejnej recesji jest coraz bardziej realne. Część zarządzających Fedu jest zdania, że stopy procentowe powinny być bliskie zeru do czasu, aż bezrobocie nie spadnie poniżej 7,5 proc. lub inflacja nie przekroczy 3 proc., co nie powinno nastąpić przed 2014 rokiem.

Sami optymiści

3 Nie wszyscy przecież jeszcze uwierzyli, że ceny metali szlachetnych „muszą już tylko rosnąć”, co zwykle jest typowym objawem ostatniego stadium hossy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Romanowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spekulacyjna bańkaczy bezpieczna przystań