Śpiesz się po kapitał od BBI Seed Fund

  • Marta Bellon
opublikowano: 30-10-2012, 00:00

Do rywalizacji o 5 mln zł włączyło się już niemal 50 przedsiębiorców. Zgłoszenia przyjmujemy tylko do jutra

To już ostatni dzwonek dla przedsiębiorców, którzy chcą wziąć udział w konkursie „Biznes na 5” organizowanym przez fundusz BBI Seed Fund i „Puls Biznesu”. Jutro o godz. 23.59 mija termin przyjmowania zgłoszeń. Formularz zgłoszeniowy jest dostępny na stronie: biznesna5.pb.pl. Udział w konkursie jest bezpłatny. Zgłaszać można zarówno innowacyjne produkty, usługi, technologie, jak i proces sprzedaży lub sposób dotarcia do klienta czy model dystrybucji produktów i usług.

By zrobić kolejny krok

Konkurs wystartował 12 września, już pierwszego dnia wpłynęło sześć zgłoszeń. Wczoraj ich liczba wzrosła do 49. O główną nagrodę, czyli inwestycję funduszu, która wyniesie maksymalnie 5 mln zł, walczą m.in.: firma z branży consumer finance, sektora e-commerce, przedsiębiorstwo zajmujące się organizacją szkoleń i doradztwem z zakresu projektowania urządzeń elektronicznych, kilka firm z branży IT, przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją energii z odpadów, a także firma zajmująca się recyklingiem w budownictwie, przedsiębiorstwo zajmujące się płatnościami mobilnymi, pomysłodawca działający w branży odnawialnych źródeł energii oraz firma tworząca projekty elektroenergetyczne. Wśród uczestników konkursu są tacy, którzy przetestowali już swoje pomysły na rynku i potrzebują kapitału, by zrobić kolejny krok w kierunku globalnego rozwoju.

— Mamy znakomity, sprawdzony produkt, wielokrotnie nagradzany. Wierzymy, że tak jak każda inwestycja, ewentualne dodatkowe fundusze na rozwój naszej technologii, będą korzystne zarówno dla inwestorów, jak i naszych klientów. Udział w konkursie ma dodatkowy atut w postaci nagłośnienia i potwierdzenia słuszności naszych założeń, jeżeli wygramy. A jeśli nam się to nie uda, to liczę przynajmniej, że zdobędziemy większe doświadczenie i wiedzę, co powinniśmy zmienić i udoskonalić, aby osiągnąć większy sukces — mówi jeden z uczestników, który chciałby powalczyć o maksymalną kwotę inwestycji.

— Mamy kilka pułapów i scenariuszy rozwoju, w zależności od możliwości i warunków inwestycyjnych. Docelowo potrzebujemy 2,5 mln EUR, co nie znaczy że cała suma ma pochodzić od partnerów zewnętrznych — dodaje uczestnik.

Jeśli przedsiębiorcy uda się dostać do kolejnego etapu, nie będzie to jego pierwszy kontakt z inwestorami zewnętrznymi.

— Mamy już doświadczenie ze współpracy z inwestorami i są one dobre, nawet jeżeli nie zawsze te kontakty były łatwe. Najważniejsze, by w trakcie nawiązywania współpracy rozumieć cele i oczekiwania obu stron, zarówno krótko— jak i długoterminowe. Obie strony muszą też w 150 proc. wspierać dany projekt od samego początku. Nie ma tu miejsca na wątpliwości i późniejsze komentarze: „a nie mówiłem, że to może nie zadziałać” — mówi uczestnik.

Kontakty mile widziane

Przedsiębiorcy, którzy zgłosili się do konkursu, liczą nie tylko na kapitał, ale wsparcie menedżerskie zarządzających funduszem, profesjonalną analizę biznesu i kontakty. Mają też obawy.

— Mamy nadzieję, że oprócz wsparcia finansowego pozyskamy także ekspertów od rozwoju biznesu i kontakty międzynarodowe. Obawiamy się przede wszystkim opieszałości i bezwładności w działaniu funduszu oraz braku elastyczności — przyznaje jeden z uczestników. Inny dodaje, że kontakty z doświadczonymi praktykami są zawsze mile widziane. Chce pozyskać kapitał, by przyspieszyć rozwój biznesu.

— Spółka ma zapewnione finansowanie na działalność operacyjną oraz finansową do połowy 2014 r. Być może pozyskując racjonalnego partnera biznesowego, nie będziemy musieli czekać kwartał do kwartału na osiąganie progu rentowności, tylko wdrażać już sprawdzony model szybciej i bardziej agresywnie — wyjaśnia uczestnik.

Do drugiego etapu konkursu przejdzie 12 najlepszych projektów.

— Będą one analizowane według wielu kryteriów. W pierwszym etapie oceniony zostanie produkt i jego innowacyjność, a także rynek — jego wielkość i potencjał. Kluczowa jest również ocena zespołu menedżerskiego, doświadczenie i kompetencje kluczowej kadry zaangażowanej w projekt. Dużą wagę przywiązujemy też do planowanej strategii szybkiego wzrostu na wielu rynkach — marketingu i PR produktu, logistyki, sposobu sprzedaży, czyli ogólnie mówiąc modelu biznesowego — tłumaczy Andrzej Ziemiński, członek zarządu BBI Seed Fund.

Pomysłodawcy, po uzupełnieniu dokumentacji, zaprezentują się przed jury, które wyłoni od jednego do pięciu laureatów. Przystąpią oni następnie do rozmów z funduszem, które zakończą się podpisaniemtzw. term sheet, czyli wstępnego porozumienia między firmą a inwestorem lub listu intencyjnego. To, jaką kwotę BBI Seed Fund zainwestuje w spółki, będzie zależało od przedstawionego pomysłu, jej wyceny i przebiegu rozmów. W grudniu, na uroczystej gali w Warszawie wręczymy zwycięzcom nagrody.

O konkursie

Konkurs „Biznes na 5” adresowany jest do mikro-, małych i średnich firm, działających w dowolnym sektorze, które mają innowacyjne pomysły na biznes. Główną nagrodą jest inwestycja funduszu BBI Seed Fund do 5 mln zł. Oprócz tego fundusz zaoferuje spółce wsparcie menedżerskie w opracowaniu planów dalszego rozwoju firmy, przebudowie modelu biznesowego i ekspansji na rynki zagraniczne.

Harmonogram konkursu

31 października, godz. 23.59

Koniec przyjmowania zgłoszeń.

5 listopada

Zakończenie pierwszego etapu selekcji. Wybór 12 najlepszych projektów.

15 listopada

Do tego dnia przedsiębiorcy powinni złożyć dokumenty uzupełniające.

15-16 listopada

Prezentacje 12 pomysłów przed jury.

25 listopada

Ogłoszenie trzech laureatów, z którymi fundusz rozpocznie negocjacje. Ich efektem będzie podpisanie term sheet.

5 grudnia

Wręczenie nagród laureatom na uroczystej gali w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu