Splot dobrych wieści poruszył znów indeksy

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-08-30 00:00

Splot dobrych wieści poruszył znów indeksy

Indeks największych spółek rozpoczął notowania na poziomie 1110 pkt, czyli 0,3 proc. niżej wtorkowego zamknięcia. W porannej części handlu popyt był dość silny, dzięki czemu wskaźnik wspiął się na poziom 1116 punktów. Jednak w kolejnych godzinach notowań WIG 20 konsekwentnie cofał się w kierunku sesyjnego dna — 1109 punktów. Giełda zamarła w oczekiwaniu na przedstawienie przez nową minister finansów założeń polityki.

Szefowa MF przyjęła założenia wzrostu PKB na poziomie 2,1-2,2 proc., dochody budżetu na poziomie 146-147 mld zł oraz zapowiedziała przełożenie terminu emisji euroobligacji. Podtrzymanie szacunków zdymisjonowanego ministra Bauca uspokoiło rynek.

Po publikacji danych o wzroście gospodarczym w USA w drugim kwartale, który wyniósł 0,2 proc., rosły kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy, sugerując zwyżki na otwarciu sesji za oceanem. Analitycy wątpili we wzrost wskaźnika, zakładając że pozostanie on bez zmian. W efekcie rajdu w końcowej fazie dnia WIG 20 zamknął się na wysokości 1120 punktów, a obroty przekroczyły 101 mln zł.

Liderem wzrostów były akcje spółki 4Media. Kurs zdecydowanie przekroczył psychologiczny poziom 1 zł, po informacji o tym, że spółka zamierza jeszcze w tym roku pozyskać zagranicznego inwestora, który może objąć pakiet kontrolny akcji. Notowania zawieszono w celu zrównoważenia rynku, natomiast obroty na akcjach spółki były bardzo duże. Ponownie na fali informacji o rychłym podpisaniu umowy z Vivendi rosła cena Elektrimu. Tymczasem kurs Impexmetalu, po informacjach „PB” o możliwym wezwaniu na własne akcje spółki, rósł nawet ponad 7 proc. Tym razem obrót na akcjach spółki był jednak bardzo mizerny.