Doniesienia dotyczące Grecji i Francji, a także przerwa świąteczna w USA spowodowały brak wyraźnego kierunku rynków w poniedziałek. Z jednej strony pozytywnie oddziaływały informacje o możliwym porozumieniu w sprawie ratowania Grecji, z drugiej negatywnie na nastroje wpływały informacje o przewadze Marine Le Pen w sondażach przedwyborczych we Francji.
Jeśli chodzi o spółki, to drożał wyraźnie m.in. Royal Bank of Scotland, który może wycofać się z pomysłu sprzedaży części biznesu, a także Rolls-Royce Holdings, którego rekomendację podwyższył Goldman Sachs. Mocno spadła cena akcji Unilever, co spowodowane było wycofaniem przez amerykański Kraft Heinz oferty przejęcia spółki.
Główny indeks giełdy w Atenach wzrósł o 1 proc., we Frankfurcie wzrósł o 0,6 proc., w Londynie nie zmienił się, a w Paryżu spadł o mniej niż 0,1 proc.