Spółka, która drożała o 4500 proc., znów ma problem

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-06-08 07:41
zaktualizowano: 2017-06-08 07:42

O Wins Finance Holdings, gwarancie kredytowym działającym w Chinach było głośno na początku roku kiedy jego wartość wzrosła w krótkim czasie na giełdzie o 4500 proc. Spółka znów mocno drożeje, a jej władze znów nie wiedzą dlaczego.

W środę kurs Wins Finance Holdings rósł nawet o 184 proc. do 230 USD. Na początku czerwca akcje spółki sprzedawano po ok. 20 USD. Władze Nasdaq zawiesiły handel papierami Wins Finance Holdings w środę. W uzasadnieniu poinformowały, że nie przywrócą go dopóki władze chińskiej spółki nie przedstawią im satysfakcjonujących dodatkowych informacji.

nasdaq.com

- Naprawdę nie wiemy co się dzieje – powiedział David Rudnick, odpowiadający za relacje inwestorskie w biurze Wins Finance Holdings w Nowym Jorku. 

Podkreślił, że nie wie jakich dodatkowych informacji domaga się Nasdaq.

W lutym Wins Finance Holdings informował, że nie wie czemu jego wartość rynkowa tak gwałtownie wzrosła. Po tym jak sprawa stała się głośna kurs spółki spadał, co oznaczało utratę miliardów dolarów wartości „na papierze”. Tydzień temu Wins Finance Holdings był wyceniany na giełdzie na ok. 400 mln USD. Potem gwałtownie zaczął drożeć. W środę jego kapitalizacja przekraczała 4 mld USD.