Spółka zdrożała o 314 proc. dzięki „efektowi Apple”

Marek Druś, Bloomberg
aktualizacja: 08-09-2017, 10:15

Spółka z Walii zdrożała już o 314 proc. w tym roku z powodu spekulacji, że może być dostawcą Apple.

IQE jest notowana na giełdzie w Londynie. Jest drugą najmocniej drożejącą w tym roku spółką z indeksu FTSE AIM 100, bije także pod względem wzrostu wartości wszystkie spółki z indeksu Philadelphia Semiconductor, w skład którego wchodzą tak znane firmy, jak Nvidia czy  Micron Technology.

Zobacz więcej

Procentowa zmiana kursu IQE od początku roku

Powodem tak wielkiego wzrostu kursy IQE są spekulacje, że jego krzemowe komponenty chipów mogą być potrzebne w produkcji najnowszego iPhone’a, który Apple ma podobno zaprezentować 12 września.

- Nasza teza jest taka, że na przedmieściach Cardiff jest przyczajona następna brytyjska wielka spółka technologiczna – napisał w raporcie o IQE Lee Simpson, analityk Stifel.

Pomimo wzrostu wartości spółki o ponad 300 proc. od początku roku wciąż oczekuje on kontynuacji zwyżki notowań IQE „kiedy pełny zakres możliwości przyszłego wzrostu stanie się widoczny dla rynku”.

Krzemowe płytki IQE są stosowane w układach VCLSEL  montowanych w czujnikach 3D, takich, które podobno mają znaleźć się w najnowszym smartfonie Apple.

Choć ewentualne powiązanie IQE z Apple musiałoby prowadzić przez kilka innych spółek, Simpson szacuje, że przychody walijskiej spółki z produktów powiązanych z czujnikiem 3D mogą wzrosnąć z 2 mln GBP w 2016 roku do 38 mln GBP w 2019 roku.

Prezes IQE odmówił odpowiedzi na pytanie, czy spółka jest dostawcą Apple. Powiedział natomiast, że IQE ma ok. 80 proc. rynku płytek krzemowych stosowanych w układach VCSEL i niemal wszystkie dostarczaj „głównym graczom na końcowym rynku”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Spółka zdrożała o 314 proc. dzięki „efektowi Apple”