Spółki z rynku SITech były motorem giełdy

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-10-23 00:00

Pozytywne dane płynące z rynków zagranicznych były wczoraj jednym z podstawowych czynników decydujących o zachowaniach inwestorów działających na warszawskim parkiecie. Najpierw przyszyły informacje o stosunkowo spokojnych notowaniach w Azji, a później o wzrostach w Europie. W porównaniu z rynkami zagranicznymi GPW okazała się jednak silniejsza, co w dużym stopniu jest rezultatem krajowych wydarzeń.

Jednym z podstawowych bodźców skłaniających do zakupów były zapewne oczekiwania dużej obniżki stóp procentowych. W tym tygodniu odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która w ocenie analityków może zdecydować się nawet na redukcję stóp o 200 punktów. Wpływ na zmiany cen na GPW miały zapewne również zdarzenia na styku polityki i gospodarki. Sprawne przejmowanie władzy przez rządzącą już koalicję i podanie szczegółów zadań na najbliższe miesiące i lata — zwłaszcza w sferze finansów publicznych — może skłaniać niektórych inwestorów do optymizmu.

W poniedziałek szczególne powody do zadowolenia mieli głównie akcjonariusze przedsiębiorstw zaliczanych do indeksu TechWIG. Wskaźnik ten zyskał prawie 6 proc., co w dużej mierze było zasługą Netii i Softbanku. Wzrost ceny walorów pierwszej spółki ma prawdopodobnie jedynie charakter spekulacyjny. Z kolei zwyżka kursu Softbanku jest związana z wypowiedziami jej głównego akcjonariusza, który nie wykluczył połączenia z Prokomem. Dodatkowo w gronie spółek, które odnotowały największą zwyżkę, pierwsze trzy miejsca okupowały walory podmiotów teleinformatycznych. Poza Netią były to akcje MCI i Getin. Optymizm towarzyszył również kupującym blue chipy. Wystarczy tu powiedzieć, że na zamknięciu żadna spółka z WIG 20 nie straciła na wartości.