Aon tłumaczy to potrzebą zwiększenia dostępności do rynków wschodzących i możliwością skorzystania ze „strategicznej bliskości do Lloyd’sa.
Ostateczną decyzję w sprawie przenosin mają podjąć w drugim kwartale akcjonariusze amerykańskiej spółki. Aon zapewnia, że zmiana nie spowoduje żadnej redukcji miejsc pracy w USA.