Już 15 grudnia 2003 r. minie termin przystosowania systemów jakości, opartych na wymaganiach normy ISO 9001 z 1994 r., do jej nowszej wersji z roku 2000. Wśród przedsiębiorstw i jednostek certyfikujących pojawiają się obawy, czy wszystkie organizacje, które wdrożyły systemy zarządzania jakością (SZJ), oparte na starszej wersji normy, zdążą na czas.
Organizacje, które posiadają certyfikaty na zgodność SZJ z normą ISO 9000:1994, mają dziewięć miesięcy na podjęcie decyzji, czy chcą utrzymać ciągłość certyfikatu przez wdrożenie normy ISO 9001:2000, czy też rezygnują z tego świadectwa. Kondycja polskich firm, tak jak całej gospodarki, jest obecnie dość słaba, a wprowadzenie wymagań ISO 9001:2000 pociąga za sobą dodatkowe koszty, m.in. szkoleń, wdrożeń i certyfikacji. Dlatego wiele przedsiębiorstw dość opieszale przystosowuje się do wymagań nowej normy.
— Taka sytuacja naraża na straty wszystkich. Przedsiębiorstwa tracąc certyfikaty stają się mniej konkurencyjne na rynku, co w perspektywie rychłego wstąpienia Polski do Unii Europejskiej nie jest bez znaczenia. Stracić mogą także jednostki certyfikujące, gdyż zmniejszy się grono ich klientów — twierdzi Bogdan Przybylski, dyrektor ds. certyfikacji Polskiego Rejestru Statków (PRS).
Ogromne znaczenie dla usprawnienia procesu dostosowania systemów do wymagań nowej wersji normy mogą mieć np. dotacje Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), które powinny pomóc słabszym ekonomicznie organizacjom. W sprawniejszym dostosowywaniu SZJ małych i średnich przedsiębiorstw do wymagań ISO 9001:2000 mogą być pomocne również fundusze PHARE i Ministerstwa Gospodarki. Jednak świadomość możliwości uzyskania dotacji wśród małych i średnich przedsiębiorstw jest nadal niewielka. Sporo firm o możliwościach otrzymania wsparcia finansowego nie wie po prostu nic. Należy zatem dotrzeć z informacją o dotacjach do szerszej niż dotychczas grupy. Warto również zbadać możliwości uproszczenia procedur udzielania pomocy.
— Sądzę, że małej czy średniej firmie, dobrze zorganizowanej, posiadającej skuteczny SZJ zgodny z ISO 9001:1994 wystarczą 3-4 miesiące na wdrożenie wytycznych nowszej wersji normy — mówi Bogdan Przybylski.
Aby płynnie przejść na wymagania normy ISO 9001:2000, organizacje powinny wystartować z działaniami dostosowawczymi najpóźniej w sierpniu 2003 r. W środowisku jakościowym mówi się, że niektóre jednostki certyfikujące już teraz rozważają zasady wydawania certyfikatów na zgodność z ISO 9001:2000 firmom, które nie zdążą w terminie dostosować się do wymagań nowszej normy.
Skrócony okres wdrażania może mieć wpływ na jakość przeprowadzanych procesów certyfikacyjnych. Jednak z drugiej strony, jeśli organizacja nie dokona przejścia przed 15 grudnia, to może się okazać, że przez pierwsze 2-3 miesiące 2004 r. w ogóle nie będzie miała certyfikatu. Czekanie na ostatnią chwilę może spowodować na przełomie roku nadmierne spiętrzenie pracy w jednostkach certyfikujących i w samych przedsiębiorstwach.