Sprawa rosyjskich nieruchomości nadal przedmiotem negocjacji

opublikowano: 2004-11-05 18:44

Sprawa nieruchomości znajdujących się w Polsce, a należących do Rosji i używanych na potrzeby dyplomatyczne, jest nadal przedmiotem rozmów ze stroną rosyjską. Polska chciałaby w zamian otrzymać więcej nieruchomości na cele dyplomatyczne w Rosji - poinformowała w piątek PAP Justyna Lewańska z biura rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Jak poinformowała, Rosja używa do celów dyplomatycznych 9 adresów - w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku. Są to budynki ambasady i konsulatów.

"W toku negocjacji, na zasadzie wzajemności, strona polska zgłasza swoje potrzeby dotyczące nieruchomości na terenie Rosji" - powiedział Lewańska. Dodała, że na razie istnieje dysproporcja i Polska chciałaby otrzymać więcej nieruchomości na cele dyplomatyczne.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędą się kolejne rozmowy. Jest to kwestia dalszych ustaleń.

W połowie października wiceminister gospodarki i pracy Mirosław Zieliński powiedział w Sejmie, że sprawą tych nieruchomości zajmuje się specjalny zespół międzyresortowy. Odbyły się dwa spotkania konsultacyjne ze stroną rosyjską, a do końca bieżącego roku jest planowana kolejna tura rozmów. Przyznał, że rozmowy są trudne ze względu na "usztywnienie" stanowiska strony rosyjskiej.

Według Lewańskiej, sprawa nieruchomości nie jest związana z umową między rządem RP a rządem Federacji Rosyjskiej o współpracy gospodarczej, którą podpisali we wtorek w Warszawie wicepremier, minister gospodarki Jerzy Hausner oraz rosyjski minister rozwoju gospodarczego i handlu German Gref.

Jak poinformował po podpisaniu umowy Hausner, wzajemną współpracę reguluje w zdecydowanej większości porozumienie handlowe między Rosją i UE, a Polska ma zapewnione warunki współpracy z Rosją w ramach Unii.

mmt/ pwd/ mw/