
Sprzedaż detaliczna odnotowała w sierpniu spadek rzędu 1,7 proc. w ujęciu miesięcznym, wynika z danych urzędu statystycznego. Odczyt okazał się jednak lepszy od mediany prognoz, która zakładała spadek o 2,5 proc. Najmocniej, bo o 3,5 proc. zniżkowała sprzedaż w rejonie Nowej Południowej Walii, schodząc do najniższego poziomu od kwietnia 2020 r.
Zniżka dotyczyła stanów które zmuszone były z powodu infekcji wariantem Delta koronawirusa wprowadzić nowe formy lockdownu. Na obszarach gdzie nie obowiązywały ograniczenia, w Australii Południowej i Australii Zachodniej sprzedaż wzrosła odpowiednio o 6,6 i 2,8 proc.
Wśród segmentów, które najmocniej ucierpiały wymienić trzeba odzieżowy, obuwniczy i akcesoriów osobistych, w przypadku których sprzedaż spadła aż o 15,7 proc. Z kolei sprzedaż w kawiarniach, restauracjach i usługach gastronomicznych na wynos obniżyła się o 7 proc.