W porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. sprzedaż w Stanach Zjednoczonych zniżkowała aż o 39 proc. do 367,09 tys. pojazdów.

Największy spadek zaobserwowano w kwietniu, kiedy w amerykańskiej gospodarce obowiązywał lockdown i konieczność zachowania dystansu społecznego z powodu pandemii koronawirusa. W maju i czerwcu widoczna była już wyraźna poprawa.
Producent samochodów stwierdził, że wolumen floty pozostał niski w tym kwartale, ponieważ priorytetem były dostawy pojazdów do klientów detalicznych.
Znaczący wzrost odnotowano w przypadku sprzedaży online. Około 20 proc. nowych potencjalnych sprzedaży pochodzi teraz ze sprzedaży internetowej, w porównaniu z zaledwie niecałym 1 proc. rok temu.