Środa potwierdziła brak zdecydowania inwestorów
Środowa sesja nie przyniosła istotnych zmian na rynku akcji. W dalszym ciągu dominował trend spadkowy, co dało o sobie znać w dużej liczbie akcji, które straciły na wartości.
CHOĆ skala spadków nie była duża, świadczy jednak o przeważającym na rynku pesymizmie. A ten jest faktycznie uzasadniony. Przedłużająca się patowa sytuacja w sprawie bałkańskiego konfliktu coraz wyraźniej oddziaływa na rynki akcji. Na giełdach wyczuwalne są odznaki zniecierpliwienia i dużej nerwowości związane z wojną na południu naszego kontynentu.
INWESTORZY zdają się nie wiedzieć, co zrobić w obecnej sytuacji. Pozostaje pytanie, czy wrzucać jeszcze pieniądze na giełdę czy też odpuścić już sobie przed świętami.
SYTUACJA wokół warszawskiej giełdy też nie jest najlepsza. Jednak lekkim optymizmem mogą za to napawać opublikowane wczoraj dane na temat krajowej giełdy. Wynika z nich, że udział zagranicznych podmiotów w obrotach na GPW wzrósł w zeszłym roku o jeden procent i wyniósł 39 proc. Może to poniekąd świadczyć o wzroście zainteresowania polskim rynkiem kapitałowym.
W CZASIE wczorajszej sesji na GPW, dużym powodzeniem cieszyły się znowu walory BIG Banku Gdańskiego, którymi handlowano zarówno na fixingu, jak i w transakcjach pakietowych. Do niego dołączył PBK, a szczególnie warte podkreślenia są transakcje pakietowe na walorach tego banku. W ich wyniku właściciela zmieniło ponad 2,133 mln akcji na łączną kwotę ponad 145 mln zł, co stanowi około 9,8 proc. kapitału akcyjnego. Sprzedającym był Wiener SAV, zaś nabywcą zapewne Bank Austria Creditanstalt International. W ten sposób jego udział w polskim banku wzrośnie do około 30 proc.