SSI o decyzjach akcjonariusza

KZ
opublikowano: 2010-05-26 10:10

Public Image Advisors, agencja PR, która idzie na NewConnect, kupiła i szybko sprzedała akcje SSI. A miała być inwestorem długoterminowym. Co na to PIA?

W "Akcji Inwestor" jeden z czytelników "PB" zapytał zarząd SSI, w jakim celu spółka Perfekt kontrolowana przez głównych akcjonariuszy firmy, sprzedała niedawno 5 mln akcji po 20 gr gdy kurs SSI był dużo wyższy.

None
None

- Czy Pan Gawrol brał pod uwagę ryzyko, że akcje te trafią do sprzedaży na sesjach zwykłych co spowoduje znaczące obniżenie kapitalizacji spółki? Czy obecny bliski historycznie niskim poziomom kurs nie jest wynikową transakcji o której mowa powyżej. Czy Pan Gawrol wycenia swoje akcje na poziomie 20 gr/szt i czy nadal zamierza zmniejszać zaangażwanie w spółce? - pytał Stanisław (nazwisko do wiadomości redakcji).


Na odpowiedź spółki nie trzeba było długo czekać.

- Głównym celem transakcji było pozyskanie inwestora w celu nawiązania bliższej współpracy z firmami budowlanymi w Polsce oraz w innych krajach Unii Europejskiej. Zbycie walorów SSI  po kilku dniach od transakcji było dość zaskakującym posunięciem ze strony byłego partnera, gdyż nie zaistniały okoliczności, które mogłoby usprawiedliwić takie działanie - czytamy w odpowiedzi zarządu.

- Spółka Public Image Advisors jednoznaczne przed inwestycją deklarowała chęć długoterminowego inwestowania w akcje SSI Zbycie całego posiadanego pakietu po kilku dniach świadczy o braku elementarnego pojęcia spółki Public Image Advisors o inwestycjach długoterminowych - dodano.

- Ryzyko jak najbardziej było brane pod uwagę, ale ono zawsze istnieje przy tego typu transakcjach. Nie jest bezpośrednio pewne, że akurat ta transakcja miała wpływ na decyzje inwestorów. Pan Garwol nie planuje na tym etapie zmniejszania swojego zaangażowania w akcje SSI - deklarują przedstawiciele dolnośląskiej firmy.

Od początku kwietnia kurs SSI spadł 23 proc. do 23 groszy.

"Pragniemy zwrócić uwagę, że sposób postępowania i odpowiedź udzielona przez spółkę SSI jest daleka od jakichkolwiek standardów rynkowych i co najwyżej może podlegać zarzutom o zniesławienie. Pragniemy również zauważyć, że transakcja pomiędzy spółką Perfekt a Public Image Advisors miała dwie strony, które uzgodniły jej warunki" - podkreśla Daniel Kordel, prezes Public Image Advisors.