Stadion i autostrady pogrążyły PBG

opublikowano: 05-06-2012, 00:00

Giełdowa grupa planuje złożyć wniosek o układ w upadłości. Będą kolejne twarde lądowania

Dolnośląskie Surowce Skalne, Poldim, Budbaum, Wakoz — to lista firm, które pogrążyła budowa polskich dróg. Podobny los czeka PBG? Firma — wespół z zależnymi spółkami — Hydrobudową i Aprivią, ogłosiła wczoraj plan zawarcia z wierzycielami układu w upadłości. Zobowiązania grupy sięgają prawie 3 mld zł.

— Decyzja była spodziewana, a mimo to jej ogłoszenie jest dużym szokiem. Grupa PBG poniosła straty przy budowie Stadionu Narodowego oraz autostrad. Publiczni zleceniodawcy tych inwestycji mieli stworzyć eldorado dla firm budowlanych, a faktycznie ich kontrakty stały się gwoździem do trumny. Jeśli po wniosku PBG banki „usztywnią się” i postawią restrykcyjne warunki finansowania sektora, układu albo bankructwa nie unikną kolejne firmy z branży — mówi Marek Michałowski, szef rady nadzorczej Budimeksu i prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Stratami przy budowie stołecznego stadionu oraz odcinków autostrady A1 w pobliżu Torunia i A4 na Rzeszowszczyźnie motywuje wniosek PBG. Spółka podaje również, że starała się wynegocjować z bankami finansowanie pomostowe, ale instytucje finansowe postawiły restrykcyjne warunki i do czasu ustanowienia przez grupę zabezpieczeń zablokowały konta.

Kurs na energetykę

Finansowe problemy firm z grupy PBG cieniem kładą się nie tylko na obecnie realizowanych kontraktach autostradowych oraz budowie terminalu LNG (PBG jest w wykonawczym konsorcjum), ale mogą też utrudnić zdobywanie nowych zleceń. PBG wspólnie z Dalkią uchodzi za faworyta w kontrakcie na budowę poznańskiej spalarni. Jednak finansowe problemy mogą sprzątnąć grupie sprzed nosa intratne zamówienie. PBG największe nadzieje wiąże z rozwojem najcenniejszego aktywa, czyli firmy Rafako realizującej kontrakty energetyczne. Jednak szefowie konkurencyjnych firm w nieoficjalnych rozmowach przepowiadają, że giełdowa grupa będzie musiała sprzedać perłę w koronie. PBG w komunikacie napisało jedynie, że decyzja o układzie w upadłości nie ma wpływu na działalność Rafako.

— W pierwszym kwartale Rafako pożyczyło jednej ze spółek z grupy PBG 30 mln zł, a obecna decyzja grupy wskazuje, że będą to pieniądze trudne do odzyskania. Nie wiemy jeszcze, czy jakieś fundusze popłynęły z Rafako do grupy PBG w drugim kwartale, ale już udzielona pożyczka może mieć negatywny wpływ na Rafako w krótkim okresie. Jaki będzie wpływ długookresowy, czas pokaże — w przeszłości Rafako, bez PBG, radziło sobie całkiem dobrze — komentuje Robert Maj, analityk KBC Securities. Wiele zależy od tego, czy grupie faktycznie uda się przeprowadzić układ w upadłości i znaleźć fundusze na jego sfinansowanie.

— Rozwiązaniem, do którego dążyć będzie zarząd PBG, jest emisja obligacji zamiennych na akcje i spłata zobowiązań — podkreśla Jerzy Wiśniewski, prezes grupy.

— Tylko jak instytucje finansowe wycenią ryzyko ich zakupu i czy znajdą się chętni do nabycia papierów firmy w układowej upadłości? — pyta Marek Michałowski.

Pod ostrzałem

Hydrobudowa udało się już kilka razy uniknąć bankructwa likwidacyjnego, którego domagali się podwykonawcy. Jednak wniosek o układ nie oznacza, że składają broń.

— Zarząd musi przeanalizować propozycje z układu w upadłości, ale zastanawialiśmy się już także nad wnioskiem o upadłość likwidacyjną — mówi Łukasz Kuflowski z firmy Waś-Pol, która niedawno zeszła z budowy A4, gdzie pracowała jako podwykonawca Hydrobudowy.

Nie ujawnia należności Hydrobudowy, przyznaje jedynie, że liczone są w milionach złotych. A to oznacza, że Waś-Pol musiałby — w wariancie A układu — zgodzić się na 44- -procentową redukcję należności, a w wariancie B także na konwersję długu na akcje po 1 zł (do 5 proc. wskazanego zadłużenia). Samo PBG natomiast chce dużym wierzycielom — powyżej 1 mln zł — zaproponować 69 proc. redukcji i ewentualnie konwersję po 40 zł za akcję.

— Drogo — ocenia Robert Maj. Wczoraj na zamknięciu akcje PBG kosztowały 14,63 zł za sztukę, spadek o 13,18 proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy