Stadler wybrał Siedlce

Katarzyna Kozińska
06-02-2004, 00:00

Szwajcarzy chcą w Siedlcach uruchomić produkcję pociągów. Teraz pora na ruch PKP.

Szwajcarski Stadler zdecydował, że w Siedlcach uruchomi fabrykę pociągów przeznaczanych do obsługi przewozów regionalnych. Inwestor chce odkupić od PKP nieużywaną halę fabryczną. To wymaga zaś rozwiązania kwestii prawnych działki, na której zlokalizowany jest zakład.

Sprawdzian dla PKP

— Ta hala jest idealnym obiektem. 5 tys. mkw., blisko linii kolejowej. Do końca czerwca PKP musi wyłączyć teren, na którym jest zlokalizowany zakład, albo chociaż rozpocząć ten proces. Liczę, że się uda, jeśli nie — poszukamy innej lokalizacji — mówi Peter Jenelten, członek zarządu Stadlera, odpowiedzialny za polski projekt.

O wyborze Siedlec zdecydowało też bliskie położenie od Warszawy.

— Rynek Mazowsza interesuje nas teraz najbardziej, bo na tym obszarze koncentruje się największa część połączeń regionalnych. Rozmawiamy jednak też z innymi samorządami, które przygotowują modernizację taboru kolejowego — dodaje Peter Jenelten.

W Polsce się opłaci

— Liczymy, że projekt Szwajcarów zachęci do zainwestowania w naszym regionie inne firmy, np. kooperantów Stadlera — mówi Piotr Kołodziejuk, naczelnik wydziału rozwoju miasta w Siedlcach.

Konkurenci zarzucają Stadlerowi, że za obietnicą wybudowania zakładu ukrywa się wyłącznie chęć zdobycia kontraktu na dostawę pociągów.

— Kiedy już go dostaną, wycofają się z inwestycji — uważa przedstawiciel zagranicznego producenta taboru działającego w Polsce.

Nie chce jednak podpisać się nazwiskiem pod tym zarzutem.

— W istniejących zakładach do 2007 r. nie mamy wolnych mocy produkcyjnych. Możemy wyprodukować dodatkowo niewielką partię pociągów, ale licząc na większe zamówienie planowaliśmy inwestycję w produkcję. Przez kilka lat próbowaliśmy nawiązać w Polsce współpracę z innymi firmami, ale żadna z nich nie potrafiła się jasno określić. Zdecydowaliśmy się zatem zrobić to sami. Rynek polski jest duży i obiecujący — odpowiada przedstawiciel Stadlera.

Polska jest w Europie trzecim krajem co do wielkości zarządzanej sieci kolejowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stadler wybrał Siedlce