Stalexport uratowało NWZA

Dariusz Karolak
16-11-2001, 00:00

Pretekstem do wzrostu Stal- exportu było oczywiście NWZA, które głosowało nad celowością dalszego istnienia spółki. Nietrudno było przewidzieć wynik walnego, który znacząco zdyskontował ponad 100 proc. wzrost kursu w niespełna 2 miesiące. Ponieważ informacja nie jest zaskoczeniem, jest bardziej prawdopodobne, że zadziała na zasadzie “sprzedaj fakt” niż stanie się pretekstem dla kupowania przez spóźnionych, którzy tego faktu nie przewidzieli.

Ten dylemat znalazł odbicie na wykresie. Chociaż zamknięcie było najwyższe od 2-miesięcy, to zbiegło się ono ze dziennym maksimum z 11X. Podobne wątpliwości nasuwa dotarcie przez dzienny wskaźnik ruchu kierunkowego DI+ do 16-miesięcznej opadającej linii oporu oraz brak potwierdzenia nowego szczytu przez większość szybkich oscylatorów. Mocne strony to roczne maksimum na dziennym RSI oraz średnioterminowy sygnał kupna na dziennym MACD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

/ Stalexport uratowało NWZA