Stare komputery trafią na wieś
PAH założyła bank sprzętu biurowego
NA POKAZ: Oddawanie starych komputerów na cele charytatywne to doskonały sposób na tworzenie przyjaznego wizerunku firmy — uważa Grzegorz Gruca z Polskiej Akcji Humanitarnej. fot. MP
Dynamiczny postęp technologii w informatyce zmusza wiele firm do ciągłej wymiany sprzętu komputerowego. Wycofywane urządzenia stanowią jednak nadal pewną, niemałą wartość. Firmy starają się w jakiś sposób zagospodarować to zbędne dobro. Taki niepotrzebny sprzęt może już niedługo trafiać szeroką strugą do wiejskich szkół.
Najczęściej sprzęt komputerowy, który nie spełnia już wymaganych parametrów, jest przesuwany do innych zadań. Może on być stosowany jako terminale, czy maszyny do pisania. Nie musi wtedy obsługiwać nowszego i bardziej wymagającego oprogramowania.
Dotyczy to głównie przedsiębiorstw, w których informatyka odgrywa zasadniczą rolę, jak banki, firmy ubezpieczeniowe, duże firmy, mające bardzo rozbudowaną sieć zarządzania.
Niechciane urządzenia
— Sprzęt generalnie „schodzi w dół”. W jakim zakresie się to dzieje, decyduje administrator — mówi Sebastian Łuczak z banku Pekao SA.
— Wszystko zależy od stanu danego urządzenia. Jeżeli nadaje się jeszcze do użytku, zagospodarowuje się je w ramach firmy —dodaje Adam Taukert z PZU.
Komputery złomuje się raczej rzadko, ale nie zawsze firmy mają możliwości sensownego ich zagospodarowania.
— Złomujemy sprzęt, którego nie można praktycznie nigdzie wykorzystać — opowiada Monika Sarnecka z TU Warta.
Niektóre firmy organizują wewnętrzne wysprzedaże, na których pracownicy mogą kupić stare komputery i ich wyposażenie.
Akcja z drugiej ręki
Część hardwareŐu zostaje również zagospodarowana w ramach szeroko pojętych akcji charytatywnych. Stare komputery, niepotrzebne już w firmach, trafiają do szkół czy innych instytucji społecznych, których nie stać na zakup jakiegokolwiek sprzętu informatycznego.
— Nasze oddziały przekazywały już nieraz takie urządzenia do szkół. Otrzymywaliśmy również bezpośrednie prośby o ofiarowanie wysłużonych komputerów od różnych instytucji — twierdzi Sebastian Łuczak.
— Największym naszym odbiorcą wysłużonego sprzętu są szkoły — dodaje Adam Taukert.
Z nową inicjatywą, mającą na celu zagospodarowanie starego sprzętu, wyszła Polska Akcja Humanitarna Janiny Ochojskiej. Pod hasłem „Komputer z drugiej ręki” rozpoczęto akcję zbierania starego sprzętu informatycznego oraz biurowego i przekazywania go do placówek, którym może się on jeszcze przydać.
— Jesteśmy patronem logistycznym tej operacji. Chcemy w ten sposób zaopatrzyć w sprzęt komputerowy szkoły wiejskie — tłumaczy Grzegorz Gruca z Polskiej Akcji Humanitarnej.
— To dla nas bardzo przydatna inicjatywa. Często sprzęt, który likwidujemy, jest zdekompletowany. Dzięki takiemu „bankowi” starych komputerów można go łączyć ze sprzętem z innych źródeł, i w ten sposób łatwiej i efektywniej wykorzystać — zauważa Sebastian Łuczak.