Klucza do sukcesu ubezpieczyciel szuka unikając rynkowych tendencji. Zamiast na produkty inwestycyjne chce postawić na ochronę.
Credit Suisse Life & Pension (CSL&P), szwajcarska grupa, która — jak spekulował rynek — zastanawiała się nad obecnością w Polsce, zamierza zostać poważnym graczem w ubezpieczeniowym wyścigu.
— Prawdziwa walka o udział w rynku dopiero się zacznie. Obecnie w Polsce jedynie 3,5 mln osób jest ubezpieczonych na życie. Mamy zatem spory rynek do zagospodarowania i zamierzamy o niego poważnie powalczyć — mówi Maciej Szwarc, prezes CSL&P TUnŻ i CSL&P TU.
Nie będzie to jednak mierzone zdobytą za wszelką cenę składką.
— Główny nacisk stawiamy na liczbę klientów. Zwiększanie przypisu składki ma mniejsze znaczenie — twierdzi prezes.
Biorąc pod uwagę pozyskiwanie klientów indywidualnych, 2004 r. nie był najlepszy dla CSL&L. Ich wzrost był nieznaczny.
Tania ochrona
Ma to jednak zmienić inne niż u konkurencji podejście do rynku.
— Większość klientów, którzy chcieli mieć ubezpieczenie na życie z funduszem, już to zrobiło. Nie zamierzamy także walczyć o rynek za pomocą krótkoterminowych ubezpieczeń inwestycyjnych. Poza tym nie sądzę, aby bancassurance, ich główny kanał dystrybucji, okazał się przebojem w dłuższym okresie — uważa prezes.
Kluczem do sukcesu ma być powrót do tradycyjnej formy ubezpieczenia.
— Zamierzamy dotrzeć również do niezbyt zamożnych klientów. I im właśnie chcemy wyjść naprzeciw, oferując produkty typowo ochronne — mówi Maciej Szwarc.
Takim produktem ma być wprowadzona niedawno Rodzinna Decyzja. Ale to nie koniec pomysłów na rozwój życiowej spółki.
— Drugim filarem są ubezpieczenia grupowe, kierowane nawet do bardzo małych grup. Wielkość segmentu małych i średnich firm uzasadnia zainteresowanie tym rynkiem. Mamy ubezpieczenie grupowe dla dużych i małych przedsiębiorstw. Przyszedł czas na produkt dla średnich — mówi prezes.
W ubiegłym roku portfel klientów grupowych CSL& wzrósł o 48 proc. w porównaniu z 2003 r.
Wsparcie majątkowe
Rozwój spółki życiowej ma wspierać spółka majątkowa, która niemal wygasiła działalność.
— Spółka majątkowa zajmie się oferowaniem produktów komplementarnych do polis życiowych. Być może pomysłem na dobry początek będą ubezpieczenia turystyczne — uważa Maciej Szwarc.