Spółka uzgodniła już redukcje zatrudnienia ze związkami zawodowymi. Tłumaczy ją przechodzeniem na elektryczny napęd aut. Zwolnienia mają objąć głównie pracowników nie zajmujących się bezpośrednio produkcją. Cześć z nich przejdzie na wcześniejszą emeryturę i dostanie odprawę wysokości nawet dwuletnich zarobków.
- Koszt elektryfikacji będzie miał wpływ na to jak będziemy robić biznes na całym świecie – mówił wcześniej w lutym prezes Carlos Tavares.
