To kolejny ekonomista, który w ostatnim czasie ostrzega przed realizacją czarnego scenariusza. Kilka dni temu w podobnym tonie wypowiadał się inny noblista, Paul Krugman (CZYTAJ>>)
Nigdy nie było żadnego sukcesu programu „zaciskania pasa” w żadnym dużym kraju, powiedział Stiglitz dziennikarzom podczas pobytu w Wiedniu.
Dodaje, że można co prawda zignorować oszczędności w Grecji, która jest tylko niewielką częścią Eurolandu, jednak już w przypadku Wielkiej Brytanii czy Francji, gdzie też tnie się wydatki, konsekwencje dla całej gospodarki Europy są ogromne i straszne.
Problemem jest to, że mając wspólną walutę euro, mamy do czynienia z oddzieleniem rządu od banku centralnego i drukarni pieniędzy. Połączenie surowości w wydatkach z ograniczeniami wynikającymi z euro to śmiercionośna mieszanka – ocenia noblista.