Stocznie pod lupą Brukseli

Katarzyna Kapczyńska
15-01-2018, 22:00

Komisja Europejska zbada, czy ustawa dająca preferencje krajowym firmom budującym statki nie zakłóca unijnej konkurencji.

Rok temu weszła w życie ustawa stoczniowa. Teraz natomiast Komisja Europejska postanowiła zbadać, czy jest ona zgodna z unijnymi zasadami zdrowej konkurencji. Krajowe podmioty spodziewały się wszczęcia postępowania i wstrzemięźliwie podchodziły do korzystania z preferencji. Kontrowersje wzbudziły zapisy dające polskim przedsiębiorstwom możliwość wyboru, czy płacą CIT czy też 1-procentowy podatek ryczałtowy.

Zobacz więcej

Fot. Dariusz Gorajski - FORUM

— Podatek ryczałtowy jest podobny do tonażowego, funkcjonującego w żegludze światowej. Skoro Komisja Europejska godzi się, by europejscy armatorzy płacili podatek tonażowy, nie powinna, co do zasady, kwestionować ryczałtowego w stoczniach, działających podobnie jak armatorzy, na rynkach globalnych — uważa Jerzy Czuczman, prezes Forum Okrętowego.

Przyznaje jednak, że na razie polskie stocznie nie korzystają z ryczałtu, ponieważ przy wysokich obrotach osiągają niskie marże. Decyzję o wyborze opodatkowania muszą podjąć na kilka lat, nie mogą co roku jej zmieniać. Nie chcą ryzykować, bo w dłuższym czasie może okazać się, że ryczałt nie będzie opłacalny. Forum zamierza jednak organizować branżowe spotkania, by rozmawiać na temat korzystania z niego przez polskie stocznie. Jerzy Czuczman podkreśla też, że ustawa daje możliwość stosowania zerowej stawki VAT przez polskich dostawców sprzedających towary do krajowych stoczni.

— Wyrównuje to szanse krajowych firm w stosunku do zagranicznych, które mogą korzystać z podatkowych preferencji. Z naszych analiz wynika, że kwestia VAT nie powinna podlegać unijnej notyfikacji — mówi Jerzy Czuczman. Przepisy dotyczące VAT są ważne dla polskich firm, ale ich wdrożenie rodzi problemy — wymagają wyjaśnienia i jednolitej interpretacji. Przykładem jest ubiegłoroczny przetarg na jednostki wielozadaniowe dla Urzędu Morskiego w Szczecinie, w którym — z powodu niejasności prawnych — jedne stocznie złożyły ofertę bez VAT, a inne opodatkowaną. Postępowanie unieważniono, a w powtórzonym najkorzystniejszą ofertę złożyła Remontowa Shipbuilding, proponując budowę statków za 231 mln zł brutto. Wygląda więc na to, że nie zdecydowała się skorzystać z preferencji podatkowych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Górnictwo / Stocznie pod lupą Brukseli