W 2022 r. w Warszawie wynajęto 860 tys. m kw. biur. To jeden z najlepszych wyników w historii — informuje firma Savills. 25 umów dotyczyło powierzchni większej niż 5 tys. m kw., a osiem przekraczającej 10 tys. m kw.
— 2022 r. okazał się czasem długo wyczekiwanego odbicia na rynku nieruchomości biurowych. Aktywność najemców powróciła do poziomu sprzed pandemii. Firmy oswoiły się z pracą hybrydową i coraz częściej mają już wyraźną wizję tego, jak ma wyglądać ich biuro, by optymalizować koszty i odpowiadać na nowe potrzeby pracowników — mówi Jarosław Pilch, dyrektor działu powierzchni biurowych w Savillsie.
Największym zainteresowaniem najemców niezmiennie cieszyło się centrum stolicy, w którym wynajęto prawie 500 tys. m kw. biur.

Coraz większe zapotrzebowanie
Większe zainteresowanie biurami cieszy, ale budzi też pewien niepokój. W 2022 r. warszawski rynek biurowy urósł bowiem zaledwie o 236,8 tys. m kw.
Na koniec 2022 r. w budowie było jedynie 185,6 tys. m kw., które mają zostać ukończone w latach 2023-25. To wciąż niewiele w porównaniu z okresem sprzed pandemii, gdy w budowie było 700-800 tys. m kw.
Większa aktywność najemców w połączeniu z niską nową podażą spowodowały, że na koniec grudnia 2022 r. współczynnik pustostanów w Warszawie wynosił niecałe 11,6 proc., o 1,1 pkt proc. mniej niż rok wcześniej — poinformowała firma Knight Frank.
Z analiz rynkowych wynika, jednak, że wiele biur wymaga gruntownej renowacji.
Według portalu finne budynki klasy A stanowią 55,4 proc. zasobów biurowych Warszawy. To mniej niż średnia dla największych miast, która wynosi 60 proc.
Dla porównania: w Krakowie najnowocześniejszych biur jest 73 proc., a we Wrocławiu i Poznaniu po 66 proc.
Krzysztof Foks, szef działu badań w finne, zwraca uwagę, że rynek biurowy w Warszawie zaczął się rozwijać w XX w., a więc znacznie wcześniej niż w innych większych miastach, dlatego stołeczne zasoby wymagają już odnowy.
— Obserwujemy stosunkowo duży nacisk na modernizację istniejących budynków oraz przebudowę nieruchomości — mówi Krzysztof Foks.
Jeszcze większy ścisk
Wszystko wskazuje na to, że stołeczne biura będą wymagały wyjątkowo szybkiej odnowy. Zapotrzebowanie na nowoczesne powierzchnie będzie bowiem coraz większe. Urząd m.st. Warszawy, jeden z partnerów raportu Savillsa, informuje, że stolica jest jednym z najprężniejszych ośrodków gospodarczych, akademickich i kulturalnych w Polsce. To także drugie miasto w europejskim rankingu fDi Intelligence — European Cities & Regions of the Future 2022/23 w kategorii ośrodków przyjaznych biznesowi.
Polska Agencja Inwestycji i Handlu dodaje, że 2022 r. był rekordowy pod względem liczby wspieranych inwestycji. Organizacja dofinansowała 126 inwestorów, którzy zdecydowali się na prowadzenie biznesu w Polsce. Aż 71 postawiło na inwestycje w obszarze nowoczesnych usług dla biznesu.
Jednymi z głównych najemców warszawskich biur są podmioty z sektora IT, które w latach 2018-22 wynajęły aż 561 tys. m kw., co stanowiło niemal 15-procentowy udział w całkowitym popycie.
Na mocny rozwój branży technologicznej zwraca również uwagę firma Hays, której eksperci przekonują, że w Warszawie znajduje się najbardziej dojrzały rynek pracy w tym sektorze w Europie Środkowo-Wschodniej. O jego sile świadczy rozwój nie tylko światowych gigantów, jak m.in. Google, Netflix czy Samsung, ale również start-upów.
Taki odsetek zasobów biurowych Warszawy stanowią starsze budynki klasy B.
