Miejskie Zakłady Autobusowe (MZA) w Warszawie zaczynają rok od mocnego uderzenia. Spółka komunikacyjna stołecznego samorządu ogłosiła przetarg na dostawę 105 nowych autobusów.
Zamawiający szacuje, że koszt ich zakupu zamknie się w przedziale 20-45 mln EUR netto (83-188 mln zł). O wyborze zwycięskiej oferty zdecydują trzy kryteria: cena (waga 88), parametry techniczne (7) oraz ekologia (5).
— Zakup częściowo sfinansujemy z własnych pieniędzy, częściowo z wpływów z obligacji — mówi Adam Stawicki, rzecznik MZA.
To kolejne duże zamówienie, które płynie ze stołecznej spółki. W ubiegłym roku rozstrzygnięto tzw. przetarg stulecia na dostawę 168 autobusów. 148 dostarczy Solaris, a 20 Solbus. Zakup został sfinansowany z emisji obligacji wartości 165 mln zł, zorganizowanej przez BGK. Ostateczny termin wykupu papierów przypada 31 grudnia 2017 r.
— Tegoroczny przetarg jest świetną informacją dla rynku. Dzięki niemu spadki na rynku autobusów nie będą wcale duże — mówi Aleksander Kierecki z firmy JKM Analizy Rynku Transportowego.
Dla firm, które zajmują się dostawą autobusów, ubiegły rok był rekordowy. Na polskim rynku sprzedały 927 miejskich autobusów. W tym kontekście widać, jak ważny jest dla rodzimego rynku warszawski przetarg.
— W poprzednich latach mieliśmy kumulację dużych zamówień. Kolejne będą jednak chudsze, a spadki głębsze. Zakładam, że mogą potrwać nawet do 2015 r., nim na dobre zacznie się wykorzystywanie pieniędzy z nowej perspektywy unijnej — uważa Aleksander Kierecki.
MZA nie zamierzają jednak zakręcać kurka z zamówieniami.W tym roku chcą ogłosić jeszcze jeden przetarg. Chodzi o dostawę 85 autobusów, które pojawią się w stołecznych zajezdniach w 2013 r. W 2014 r. na ulice wyjedzie 60 nowych pojazdów.