Jak dotąd warszawscy urzędnicy nie mają się specjalnie czym pochwalić w zakresie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Choć od wejścia w życie noweli ustawy o PPP miną zaraz trzy lata, stolica nie ma ani jednej podpisanej umowy w tej formule. Na horyzoncie pojawiają się jednak ciekawe pomysły.
— To dwa projekty, znajdujące się na etapie embrionalnym. Chodzi o budownictwo komunalne. Ruszamy z postępowaniem na wybór doradcy. Drugi projekt dotyczy rozbudowy dwóch szpitali w Warszawie. W tym przypadku przygotowujemy postępowanie na wybór doradcy — mówi Paweł Pawłowski, zastępca dyrektora biura obsługi inwestorów stołecznego ratusza.
Z pomocą przy drugim przedsięwzięciu spieszy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR). To właśnie ten resort pomagał przy wyborze partnera prywatnego, który ma rozbudować szpital w Żywcu. Szacowaną na 200 mln zł inwestycję ma realizować InterHealth Canada Limited.
— Osiągnięcie unijnych standardów w służbie zdrowia do 2016 r. wymaga wielkich inwestycji [szpitale wydadzą na ten cel około 15 mld zł do 2016 r. — red.]. Stąd pomysł na wykorzystaniePPP — mówi Krzysztof Siwek, dyrektor departamentu przygotowania projektów indywidualnych w MRR.
Ujawnia, że w formule PPP modernizowane mają być warszawskie szpitale Bielański i Czerniakowski oraz w Łańcucie. Inwestycje nie powinny przekroczyć 200 mln zł.
— Chcemy wybrać doradcę, który przygotuje przedsięwzięcie w dwojaki sposób. Inwestorzy będą mogli się zgłosić oddzielnie do każdego projektu lub realizować zadanie w pakiecie — mówi Krzysztof Siwek. Przy okazji doświadczenia zyskają: Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), samorząd jak i administracja centralna.
— W optymistycznym scenariuszu zakładamy, że przetarg na wyłonienie partnera ogłosimy w 2012 r. — mówi dyrektor Siwek. Marcin Szulwiński, prezes Grupy Nowy Szpital, uważa, że pomysł jest interesujący.
— Na pewno będziemy się przyglądać i być może złożymy oferty — dodaje prezes. Jego zdaniem, potencjalnych inwestorów na pewno będzie więcej. Przeszkodą może się jednak okazać kwestia krótkoterminowych kontraktów zawieranych z NFZ (który działa w trybie zamówień jednorocznych, maksymalnie trzyletnich). Zatem partner prywatny zawierający umowę PPP na 20-30 lat nie ma gwarancji finansowania z publicznych pieniędzy w dłuższej perspektywie.