Krześniak pisze, że decyzja Rada Polityki Pieniężnej była zgodna z oczekiwaniami rynku.

- Złoty, co prawda, odrobił straty wobec EUR i odrobił część strat wobec CHF, ale RPP, aby obniżyć stopy, będzie potrzebować danych wskazujących na osłabienie aktywności gospodarczej w Polsce oraz w strefie euro (zwłaszcza w Niemczech) – pisze w komentarzu główny ekonomista Deutsche Bank Polska.
Krześniak zwraca uwagę, że ostatnie dane z Polski, produkcja przemysłowa i PMI, były znacznie lepsze od oczekiwań. W Niemczech główne wskaźniki koniunktury także poprawiają się.
- W tej sytuacji, pogłębiająca się deflacja za grudzień oraz umocnienie złotego nie były wystarczającymi przesłankami dla Rady, aby obniżyć stopy – zwłaszcza, że ceny ropy przestały spadać, a koniunktura w przemyśle w Polsce uległa poprawie w styczniu. Wszystko wskazuje na to, że stopy zostaną utrzymane bez zmian również w marcu, choć prawdopodobieństwo obniżki za miesiąc jest nieco większe niż w było w tym miesiącu – pisze Krześniak.