Stopy procentowe w dół, raty kredytów gotówkowych bez zmian

Comperia
opublikowano: 27-06-2013, 10:39

Im niższe stopy procentowe, tym niższe raty – to zdanie w ciągu ostatnich miesięcy słyszał już prawie każdy. Jednak nie wszyscy klienci banków to odczuli. Raty kredytów hipotecznych rzeczywiście spadły, jednak zobowiązania osób, które spłacają kredyty gotówkowe prawie się nie zmieniły. Eksperci Comperia.pl sprawdzają, dlaczego tak jest.

– Weźmy pod uwagę kredyt gotówkowy w kwocie 5 tys. złotych z trzyletnim okresem spłaty. Średnia rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) tego zobowiązania wynosi obecnie 21,84 proc., podczas gdy w październiku ubiegłego roku, było to 22,53 proc. Zatem zmiana jaką odnotowano wynosi 0,69 pkt. proc. – komentuje Jacek Kasperczyk, ekspert Comperia.pl – Nie jest to dużo zważywszy na fakt, że w tym czasie stopy procentowe spadły o 2 pkt. proc.

Oprocentowanie kredytów gotówkowych jest dużo mniej wrażliwe na zmiany stóp procentowych dokonywane przez Narodowy Bank Polski. Wynika to z faktu, że parametr ten nie jest bezpośrednio zależny od stóp rynkowych, a jest ustalany samodzielnie przez banki. Instytucje te weryfikując wniosek kredytowy, dokonują szczegółowej analizy: badają zdolność regulowania rat kredytowych przez klienta, sprawdzają jego historię kredytową, a nawet to czy jest on klientem własnym danego banku. Po przeanalizowaniu tych wszystkich czynników są ustalane warunki, na jakich udzielony zostanie kredyt gotówkowy. Dlatego w przypadku tego typu zobowiązań dużo istotniejsza od stóp procentowych jest umowa zawarta z bankiem. To w niej są dokładnie opisane sytuacje, w których bank ma prawo podwyższyć wysokość oprocentowania kredytu oraz wydarzenia wpływające na jego obniżenie.
 
W związku z tym, że średnia rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) kredytów gotówkowych zmieniła się o niewiele ponad pół punktu procentowego, również obniżka miesięcznej raty jest niewielka. Jeżeli przed rozpoczęciem cyklu łagodzenie polityki pieniężnej, średnia wysokość miesięcznej raty dla kredytu w wysokości 5 tys. zł, zaciągniętego na 36 miesięcy, wynosiła 187,03 zł, aktualnie przyjmuje ona wartość 185,57 zł. Różnica wynosi niecałe 2 zł.

– Warto wiedzieć, że NBP ustalając wysokość stóp procentowych, ogłasza jednocześnie wysokość stopy lombardowej. To od jej wysokość zależy poziom maksymalnego oprocentowania kredytów konsumenckich, który nie może być wyższy niż 4-krotność stopy lombardowej. Aktualnie wynosi ona 4,25 proc., tym samym maksymalne oprocentowanie kredytów konsumenckich, nie może przekraczać 17 proc. – podsumowuje Jacek Kasperczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Comperia

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu