Zdaniem ekspertów, mimo że obniżki stóp nie są już wykorzystywane przez banki centralne w walce z drugą recesyjną falą pandemii (w ostatnich tygodniach nie zdecydował się na to żaden istotny bank centralny, w tym Fed, EBC, BoE, BoJ, CNB, MNB, Norges Bank), to nie można tego wykluczyć w przypadku mającej specyficzną funkcję reakcji krajowej RPP.

“Uważamy jednak, że najbardziej prawdopodobne są sygnały o gotowości do wykorzystania pełnego potencjału skupu aktywów (bardzo skutecznego dotychczas narzędzia polskiego banku centralnego w walce z ekonomicznymi skutkami pandemii). Gdyby Rada myślała o rozszerzeniu dotychczasowych działań, to naszym zdaniem najbardziej pożądane byłoby stworzenie efektywnego instrumentu (w przeciwieństwie do kredytu wekslowego) zachęcającego banki do taniego finansowania akcji kredytowej dla przedsiębiorstw (np. finansowanie z ujemnym oprocentowaniem dla banków połączone gwarancjami kredytowymi pod warunkiem przeznaczenia akcji kredytowej dla firm, szczególnie z segmentu MSP). Takie narzędzie może się stać bardzo potrzebne w obliczu stopniowego wykorzystywania płynności nagromadzonej przez firmy” - napisali ekonomiści w porannym komentarzu.
Pierwotnie posiedzenie RPP zaplanowane było na środę 4 listopada.