Stowarzyszenia MBA raczkują

opublikowano: 11-06-2012, 00:00

Główne działania: organizacja biznesowych spotkań i współpraca z uczelnią

Na Zachodzie stowarzyszenia absolwentów MBA to często bardzo prężne organizacje. Dlatego tamtejsze uczelnie lubią się chwalić tym, że poza studiami słuchacz ma też dostęp do bogatej sieci kontaktów. Tyle że tam takie studia i organizacje mają dłuższą tradycję. A jak takie stowarzyszenia działają w Polsce?

Networkingowa rola stowarzyszeń sprawdza się także u nas, chociaż na mniejszą skalę. Dlatego podstawą działania polskich zrzeszeń jest organizacja spotkań.

— Organizujemy różne spotkania. Część wspólnie z uczelnią, część samodzielnie. Najczęściejto niewielkie eventy, mające na celu networking, np. „Absolwenci dla absolwentów” czy też „Spotkania branżowe”, gdzie osoby, które można uznać za ludzi sukcesu dzielą się swoimi biznesowymi doświadczeniami. Zależy nam bardziej na spotkaniach z praktykami biznesu niż z jego celebrytami — opowiada Patryk Mikucki, prezes Stowarzyszenia Absolwentów Warsaw-Illinois Executive MBA (WIEMBA) „Nowy Świat” przy Uniwersytecie Warszawskim. Podobnie działa SAAMBA, czyli Stowarzyszenie Studentów i Absolwentów Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej.

— Aktualnie organizujemy cykliczne nieformalne spotkania typu Business Mixer. Staramy się przez to rozbudować bazę członków i zachęcić do aktywności, aby zwiększyć możliwości działania stowarzyszenia. Skupiamy przede wszystkim absolwentów MBA. Planujemy także bardziej zintegrować się z innymi stowarzyszeniami, co pozwoli realizować wspólne większe przedsięwzięcia — mówi Małgorzata Drzewiecka, prezes SAAMBA.

Stowarzyszenia to także swego rodzaju ośrodki szkoleniowe — organizują warsztaty i szkolenia, np. na temat budowaniastrategii biznesowych. Organizacja WIEMBA proponuje np. warsztaty, które mają pokazać, jak rozpocząć działalność albo jakie są najlepsze praktyki w danej branży. Innym polem działania stowarzyszeń jest współpraca z macierzystym programem MBA.

— Zależy nam na stałym dopływie dobrych kandydatów na MBA, dlatego wspieramy w tym zakresie uczelnię np. poprzez udział w dniach otwartych czy w rekrutacji — absolwenci WIEMBA są obecni podczas rozmów kwalifikacyjnych.

Mamy też głos doradczy w Radzie Programowej. Program studiówMBA jest na bieżąco dostosowywany do potrzeb rynku i studentów. Dzięki temu stowarzyszenie, może sugerować nowe elementy programu lub proponować zmianę istniejących przedmiotów — tłumaczy Patryk Mikucki.

Małgorzata Drzewiecka mówi, że PW też uwzględnia głos absolwentów przy zmianach programu studiów. Stowarzyszenia nie udzielają pomocy stypendialnej.

— Studenci Executive MBA to najczęściej osoby z doświadczeniem menedżerskim, którzy mogą sobie sami sfinansować studia. My po prostu nie mamy na to funduszy. Jednak nie mówimy nie, może w przyszłości uda się pozyskać finansowanie na taki projekt. Prowadzimy za to rozmowy z uczelnią na temat zniżek dla kandydatów na MBA, którzy zostaliby poleceni przez absolwnetów — mówi Patryk Mikucki.

— Część studentów pozyskuje finansowanie sama, części studia opłacają pracodawcy. Jeśli udałoby się pozyskać strategicznego sponsora, to nie wykluczamy w przyszłości pomocy finansowej dla studentów — twierdzi Małgorzata Drzewiecka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu