Czytasz dzięki

Strach przed kolejnym lockdownem

Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 22-09-2020, 11:18

Obawy o drugą falę przywracania restrykcji wzięły górę na rynkach finansowych od początku tygodnia i w przypadku parkietów Starego Kontynentu przełożyły się wczoraj na blisko 4-procentowe spadki.

Niemiecki Dax osunął się do najniższych poziomów od początku sierpnia i dotarł do 12500 pkt., podczas gdy S&P 500 widzieliśmy w okolicy 3200 pkt. gdzie znajduje się strefa wsparcia. W Wielkiej Brytanii ponownie mają być zamknięte puby i restauracje w tym tygodniu oraz zwiększany ma być dystans społeczny w celu ograniczenia rozwoju epidemii. To rodzi obawy o powrót do kwietniowej rzeczywistości i skutkuje odpływem kapitału od ryzykownych aktywów.

Dziś na początku sesji europejskiej obserwowane jest częściowe odreagowanie wczorajszego ruchu, niemniej jednak dopóki nie wykrystalizuje się kwestia związana z przywracaniem obostrzeń, dopóty ryzyka będą przeważać po negatywnej stronie. W momencie gdy rynek obawia się powrotu recesji w IV kw. i zwiększania dystansu społecznego niewiele mogą w tej sytuacji pomóc jutrzejsze wstępne dane PMI za wrzesień nawet jeśli wskazywałyby na dalszą poprawę aktywności.

Wczoraj na rynkach swoje zrobiły także informacje o praniu brudnych pieniędzy przez największe europejskie banki. Dodatkowo trwający proces sprzedaży Tik Toka, w którym kontrolę nad nową spółką w dalszym ciągu będzie posiadać strona chińska, może budzić niezadowolenie amerykańskiego prezydenta i nasilać spór pomiędzy dwiema największymi światowymi gospodarkami.

Na rynku walutowym wzrost awersji do ryzyka przełożył się na umocnienie dolara, a notowania EURUSD spadają w kierunku wsparcia na 1.17. Ryzyko związane z przywracaniem częściowych obostrzeń na Starym Kontynencie powinno ograniczać przestrzeń do aprecjacji notowań wspólnej waluty. Notowania GBPUSD spadły dziś w kierunku 1.27 po tym jak realne stało się ponowne przymusowe schładzanie brytyjskiej gospodarki w celu zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa przed jesienno-zimowym sezonem grypowym.

Na rynku surowcowym ryzyko ponownego lockdownu powinno sprzyjać zejściu notowań ropy w kierunku wrześniowych minimów. Jak na razie baryłka WTI osuwa się poniżej 40 USD. Złoto wraz z przeceną cen akcji spada do 1900 USD za uncję i w przypadku dalszych spadków indeksów nie można wykluczać zejścia w kierunku 1800 USD za uncję. Obecnie podobnie jak i w marcu widoczna jest dodatnia korelacja żółtego metalu z rynkiem akcyjnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Polecane