Stracili najwięcej spośród piętnastki
PRZYKRĘCANIE ŚRUBY: Po sprzedaży najlepszych spółek Piotr Rymaszewski, prezes Octavy, musi poświęcić wiele uwagi ratowaniu Śrubeny.
NFI Octava po pierwszym kwartale roku 1999 wykazał największą stratę netto spośród 15 Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Jej wielkość sięga prawie 24 mln zł.
Największy wpływ na wielkość straty funduszu miały bardzo słabe wyniki spółek wiodących. Znacznie pogorszyła się sytuacja jednej z największych pod względem udziału w aktywach netto firm wiodących — Śrubeny. W lutym Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wydał postanowienie o otwarciu postępowania układowego w spółce. Postępowanie to dotyczy wierzytelności w kwocie 25 mln zł. W zwiazku z tym NFI Octava utworzył rezerwę na 100-proc. utratę wartości tej spółki, wysokości 15,9 mln zł, co musiało wywrzeć bardzo dobitny wpływ na wynik finansowy funduszu w I kwartale. W ostatnich latach fundusz sporo inwestował w Śrubenie. Po wprowadzeniu firmy do PPP włożył w nią 4 mln USD (16 mln zł). Taką samą kwotę wyłożył EBOiR. W ubiegłym roku Octava dokonała z kolei konwersji wierzytelności Śrubeny na akcje przedsiębiorstwa, co zwiększyło udział funduszu do 62 proc.
W I kwartale fundusz sfinalizował sprzedaż pakietów wiodących: Lubelskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego Przemysłówka i Budostalu — 1 z Krakowa (nabywcą obu przedsiębiorstw jest Polimex-Cekop). W związku z tym na konto funduszu wpłynęło ponad 1,37 mln zł, a zysk z transakcji sięgnął 1,05 mln zł.
Octava uważana jest za jeden z najaktywniejszych funduszy, jeśli chodzi o sprzedaż spółek wniesionych przez Skarb Państwa. Na koniec marca 1999 roku w skład portfela funduszu wchodziło 21 spółek, uczestniczących w PPP, z tego dwie: ZNTK w Pile i Boruta, znajdowały się w likwidacji, w stosunku do dwóch innych (PRK-7 i Eskordu) podpisane są warunkowe umowy sprzedaży. W przypadku Warszawskich Zakładów Papierniczych, które kontrolowane są przez fiński koncern Metsa Serla, Octava ma opcję sprzedaży akcji.