Strategia pociąga za sobą odpowiedzialność
Większość polskich przedsiębiorców nie rozumie jeszcze istoty strategicznego zarządzania. Większość uzależnia jego wyniki od czynników zewnętrznych, podczas gdy w rzeczywistości polega ono na planowaniu tego, na co mamy bezpośredni wpływ.
Strategia pojawia się w momencie, w którym pojawia się nadwyżka. Zadaniem przedsiębiorcy jest zauważenie tego momentu, co nie jest, wbrew pozorom, proste.
— Większość przedsiębiorstw nie wie, kiedy przestać inwestować. W każdej firmie pojawia się moment, kiedy kolejna inwestycja przynosi mniej zysku niż ulokowanie tych samych pieniędzy na koncie bankowym. Jest to moment, w którym przedsiębiorca zaczyna przeinwestowywać, zamiast skoncentrować się na opracowaniu planu strategicznego — ostrzega Jerzy S. Czarnecki, wykładowca zarządzania na Uniwersytecie Łódzkim i w Instytucie Rozwoju Biznesu w Warszawie.
Sposób na zarządzanie
Na pełne strategie zarządzania mogą sobie pozwolić tylko największe i najbogatsze firmy. Decyduje o tym stan ich zasobów finansowych oraz infrastrukturalnych.
— Wielu przedsiębiorców może mieć pomysł na strategię. Jednak sam pomysł nie wystarczy. Potrzebna jest przede wszystkim infrastruktura pozwalająca na jego realizację. Małych i średnich firm nie stać na tzw. wyrachowaną strategię — mówi Jerzy S. Czarnecki.
Dodaje jednak, iż mimo ograniczonych możliwości, również mniejsze podmioty nie powinny rezygnować z zarządzania strategicznego.
— Moim zdaniem, proces wprowadzania w polskich firmach strategicznego zarządzania jest hamowany przez typową dla nas mentalność. Polacy twierdzą z reguły, że mają świetny plan i cel, jednak brakuje im środków finansowych na realizację tych zamierzeń. Podejście do tej kwestii powinno być natomiast całkiem inne. Najpierw powinno się określić dostępną infrastrukturę i środki finansowe i na tej podstawie stworzyć dostępną strategię — tłumaczy Jerzy S. Czarnecki.
Od wewnątrz
Polskie przedsiębiorstwa najczęściej przyjmują strategię wyróżnienia. Niestety podejmowane działania przyjmują nierzadko wręcz śmieszne formy. Specjaliści pochwalają jednak sam fakt podejmowania jakichkolwiek działań strategicznych.
Strategia kosztowa stosowana jest rzadziej, ponieważ do jej wprowadzenia niezbędny jest bardzo dobry projekt przewidujący zastosowanie nietypowych rozwiązań. Najrzadziej udaje się natomiast zastosować strategię niszową. Wynika to przede wszystkim z ograniczonej ilości nisz.
— Polskim przedsiębiorcom polecałbym stosowanie strategii wyróżnienia. Moim zdaniem, wyróżnienie powinno pochodzić z wnętrza firmy i w ten sposób przekładać się na efekt zewnętrzny, widoczny dla konsumenta. Szalenie ważne jest zastosowanie odpowiednich wzorców organizacyjnych, standardów zachowań, które wpływają na tworzenie specyfiki firmy. Taki model pozwala osiągnąć zamierzane efekty za pomocą tych czynników, na które przedsiębiorca ma bezpośredni wpływ — radzi Jerzy S. Czarnecki.
Nadchodzi zagrożenie
W naszym kraju przedsiębiorcy nie dostrzegają jeszcze znaczenia odpowiedniego planu strategicznego. Większość z nich uważa ponadto, iż zarządzanie jest prostą czynnością, nie wymagającą konsultacji ze specjalistami z tego zakresu.
— Zauważyłem, że wśród przedsiębiorców panuje jeszcze przekonanie, że doradztwo w zakresie zarządzania jest rzeczą zbędną. Zdarza się, że korzystają ze szkoleń w tym zakresie, jednak na korzystanie z doradztwa decydują się jedynie pojedyncze firmy. Myślę jednak, że ta sytuacja w najbliższym okresie zmieni się. Zapotrzebowanie na doradztwo w poszczególnych dziedzinach pojawiało się zawsze w wyniku nadchodzącego zagrożenia. Tak będzie i tym razem, a zagrożenie jest już bardzo blisko — ostrzega Jerzy S. Czarnecki.
Monika Niewinowska
[email protected] tel. (22) 611-62-71