Strona kościelna żąda zwrotu logo

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2005-06-20 00:00

Trwa pat w sprawie sieci Radia Plus. Strona kościelna nie chce przystać na propozycje Ad.Pointu. I żąda zwrotu znaku towarowego.

Ad.Point, który uważa się za inwestora strategicznego sieci 21 rozgłośni katolickich, chce, aby strona kościelna formalnie zaakceptowała tę współpracę. Oferta firmy zależnej od CR Media była ważna do końca maja.

Kontrola programowa

— Wysłaliśmy do księdza kardynała Franciszka Macharskiego, który reprezentuje Episkopat w sprawach sieci Plus, propozycję, by strona kościelna objęła udziały w spółkach Radio Plus Polska i Spółce Producenckiej Plus Polska. Chcemy też, by strona kościelna przejęła odpowiedzialność za kształtowanie programu radiowego — mówi Sebastian Wojciechowski, członek zarządu Ad.Pointu i wiceprezes Radia Plus Polska, spółki produkującej program dla sieci.

Zdaniem Kościoła, propozycje były nie do przyjęcia.

— Najpierw prawa własności do logo muszą zostać przeniesione na stronę kościelną. Chcemy też mieć kontrolę nad programem, by było widać, że to sieć katolicka — mówi ks. Bogdan Kordula, szef krakowskiej rozgłośni Radia Plus.

Ad.Point proponował, by strona kościelna miała wpływ na program, wyznaczając prezesa oraz radę programową złożoną z przedstawicieli Kościoła. Prezesem miał być jednak ks. Kazimierz Sowa, który sprzedał Ad.Pointowi logo bez formalnej zgody Kościoła. Strona kościelna obawia się ponadto, że prezes i tak nie miałby na nic wpływu, bo zarząd byłby dwuosobowy, a drugi jego członek byłby mianowany przez Ad.Point.

Prowizorka

Sieć rozgłośni diecezjalnych działa korzystając z programu Radia Plus Polska Ad.Pointu.

— To tymczasowe rozwiązanie. Będziemy się starali jak najszybciej rozstrzygnąć sprawę. Powinno się to stać jeszcze w tym roku — mówi ks. Bogdan Kordula.

Przełomem może być decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT), która w lipcu będzie rozpatrywała wniosek Ad.Pointu o przejęcie warszawskiego radia. Warunkiem realizacji podpisanej w kwietniu umowy kupna rozgłośni jest zgoda KRRiT.

— Radio warszawskie jest jednym z głównych elementów sieci. Od trzech miesięcy czekamy na zgodę KRRiT, która, naruszając przepisy, nadal jej nie wydała. Mamy nadzieję, że po jej uzyskaniu uda się zakończyć ten dziwny okres w funkcjonowaniu sieci Plus — mówi Sebastian Wojciechowski.