"Sukces" może upaść, a "Playboy" szuka kupca

Radosław Omachel
12-06-2002, 00:00

Przyszłość miesięcznika „Sukces“ stoi pod znakiem zapytania. Wydawca czasopisma wręczył pracownikom wymówienia. Wbrew prasowym doniesieniom, wydawca ,,Playboya’’ nie odsprzeda licencji. Wydawnictwo Vipress szuka jednak inwestora.

Wydawany od początku lat 90. miesięcznik „Sukces” ma problemy finansowe. Według nieoficjalnych informacji, wydawnictwo Inter-Media, właściciel i wydawca miesięcznika, wręczyło jego pracownikom wymówienia. Przedstawiciele Inter-Mediów odmówili skomentowania doniesień o kłopotach finansowych swojej firmy.

— Nic nie mogę dodać — mówi Antoni Kubiczek, dyrektor finansowy wydawnictwa Inter-Media.

„Sukces” jest jedynym tytułem wydawanym przez Inter-Media. Nakład w 2001 r. został zmniejszony ze 140 tys. do 129,6 tys., a sprzedaż spadła z 76 tys. do 66 tys. Zwroty utrzymywały się na stałym poziomie — około 10 tys. egzemplarzy.

— Pod względem czytelnictwa „Sukces” zajmuje dopiero 74. miejsce wśród miesięczników. Odbija się to na wpływach z reklam. Według naszych szacunków, miesięcznik zarobił od początku 2002 r. około 370 tys. zł, a to za mało na utrzymanie — uważa Jakub Benke, dyrektor domu mediowego Starcom.

Nieoficjalnie wiadomo, że Inter-Media prowadziło rozmowy na temat sprzedaży tytułu, m.in. z Agorą. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu właściciele wydawnictwa wyceniali je na kilka milionów dolarów. Obecnie na 1 mln USD.

Wbrew prasowym doniesieniom, licencji na wydawanie „Playboya” nie pozbędzie się wydawnictwo Vipress. Spółka poszukuje natomiast inwestora. W ubiegłym roku Playboy Enterprise International przedłużył Vipressowi licencję na wydawanie ,,Playboya’’ na 14 lat. Na przedłużenie umowy wydawnictwo zaciągnęło kredyt, a do podjęcia rozmów z inwestorami jest zmuszone, bo umowa z Amerykanami nie przewiduje odsprzedania samej licencji.

— Sytuacja finansowa wydawnictwa jest niezachwiana — zarówno „Playboy”, jak i „Voyage” zarabiają na siebie. Rozmowy z inwestorami powinny się zakończyć w ciągu dwóch, trzech tygodni — mówi Tomasz Zięba, dyrektor generalny wydawnictwa Vipress.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / "Sukces" może upaść, a "Playboy" szuka kupca