W mieszanych nastrojach byli w poniedziałek inwestorzy na europejskich giełdach. To rezultat drożejących surowców. Z jednej strony, mogą one negatywnie wpływać na wyniki spółek uzależnionych od kosztów energii. Z drugiej, wspierają rezultaty koncernów wydobywczo-paliwowych. Za oceanem sesje także rozpoczęły się bez wyraźnego trendu.
Wzrost cen metali pchnął graczy w stronę spółek surowcowych. Dodatkowo wspierały ich doniesienia o złożeniu oferty przejęcia Lionore, kanadyjskiego producenta niklu, przez szwajcarski koncern Xstrata. Zaostrzenie sytuacji na linii Iran — reszta świata wzmocniło cenę ropy, a w konsekwencji wycenę spółek rafineryjnych, z BP i Totalem na czele. Traciły akcje Volkswagena. Największego producenta samochodów w Europie chce przejąć Porsche. Ta „przyjacielska” transakcja ma obronić VW przed wrogimi działaniami inwestorów spoza Niemiec. W Londynie pozbywano się papierów spółek energetycznych. Taniały British Energy, S&S Energy oraz Centrica, które rozmawiają o budowie elektrowni nuklearnych nowej generacji.
Tadeusz
Stasiuk