Suwałki nawiążą łączność z kosmosem

MAG
opublikowano: 10-05-2013, 00:00

W Parku Naukowo-Technicznym będzie działać spółka zajmująca się łącznością satelitarną

Każdy park technologiczny chciałby pochwalić się taką spółką. Zajmującą się łącznością satelitarną w kosmosie SSBV Polska zdobył Park Naukowo-Technologiczny Polska-Wschód w Suwałkach. Jej udziałowcem jest holenderski SSBV, od 1985 r. związany z usługami satelitarnymi wykorzystywanymi w technologiach kosmicznych, monitoringu czy systemach bezpieczeństwa. W Polsce będzie zatrudniać kilkanaście osób. Prezesem spółki, która jest w trakcie rejestracji, zostanie przedstawiciel SSBV. Prokurentem jest Maciej Urbanowicz, jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia.

WYTRWAŁY JAK NAUKOWIEC: PW-Sat 1 był pierwszym polskim satelitą, który znalazł się na orbicie okołoziemskiej. Polacy zdobyli dla niego miejsce (wraz z sześcioma innymi zespołami z Europy) na europejskiej rakiecie VEGA w ramach konkursu Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). PW-Sat 1 miał przetestować technologię sprowadzania niepotrzebnych obiektów kosmicznych z orbity do atmosfery ziemskiej za pomocą ogona. Niestety, akumulatory rozładowały się za szybko i nie można było wysłać komendy o otworzeniu ogona. Naukowcy próbują dalej: budują PW-Sat 2. [FOT. ARC]
WYTRWAŁY JAK NAUKOWIEC: PW-Sat 1 był pierwszym polskim satelitą, który znalazł się na orbicie okołoziemskiej. Polacy zdobyli dla niego miejsce (wraz z sześcioma innymi zespołami z Europy) na europejskiej rakiecie VEGA w ramach konkursu Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). PW-Sat 1 miał przetestować technologię sprowadzania niepotrzebnych obiektów kosmicznych z orbity do atmosfery ziemskiej za pomocą ogona. Niestety, akumulatory rozładowały się za szybko i nie można było wysłać komendy o otworzeniu ogona. Naukowcy próbują dalej: budują PW-Sat 2. [FOT. ARC]
None
None

— Biznes kosmiczny to bardzo poważna i intratna gałąź przemysłu na całym świecie. Rynek szacowany jest na kilkaset miliardów dolarów rocznie. To, co dla wielu wydaje się czystym science fiction lub kojarzy się ewentualnie z amerykańskim NASA, w istocie jest normalnym biznesem. To w naszym kraju wciąż nisza, którą postanowiliśmy skutecznie zagospodarować — mówi Maciej Urbanowicz. Kosmiczne operacje są mu bliskie. W 2006 r. rozpoczął studia na Politechnice Warszawskiej.

Rok później dołączył do zespołu, który zbudował PW-Sat 1, pierwszego polskiego satelitę wysłanego rok temu na orbitę okołoziemską, i został jego koordynatorem. Od 2008 r. był członkiem zarządu Studenckiego Koła Astronautycznego, a w latach 2009-10 jego prezesem. Twierdzi, że o wyborze Suwałk na siedzibę SSBV Polska nie zdecydowało to, że w tym mieście się urodził.

— Przedstawiciele parku i miasta stworzyli najlepsze warunki — twierdzi Maciej Urbanowicz. Prezydent miasta ogłosił niedawno szerokie wsparcie dla pochodzących z Suwałk absolwentów wyższych uczelni, którzy chcą rozwijać biznes w rodzinnych stronach. Dziesięciu osobom z najlepszymi pomysłami na własną firmę obiecał darmowe wsparcie w inkubatorze technologicznym Parku Naukowo-Technologicznego Polska- Wschód.

— Ja nie korzystam z tego programu, choć niewykluczone, że w przyszłości pomyślę o założeniu własnej działalności. Na razie nie mam na to czasu — mówi Maciej Urbanowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane