Za kilka dni Swarzędz podpisze umowę wartości kilku milionów dolarów na dostawę mebli do sieci hoteli w USA. Wkrótce spółka pozyska również nowe kontrakty w Izraelu i za wschodnią granicą. Julian Nuckowski, prezes Swarzędza, duże nadzieje wiąże też z rynkiem niemieckim.
— Czwarty kwartał ubiegłego roku był zdecydowanie lepszy od naszych oczekiwań. Jednak w grudniu odczuliśmy znaczny spadek sprzedaży na rynku krajowym. Dlatego konsekwentnie realizujemy program dywersyfikacji rynków sprzedaży. W 2001 r. eksport stanowił 25 proc. całej sprzedaży, w tym roku będzie to już 35 proc. Kontrakt z Niemcami jest przełomowy, bo po raz pierwszy sprzedamy meble własnego wzornictwa. Eksport zapewni stabilne źródło finansowania — twierdzi Julian Nuckowski.
Prezes Swarzędza liczy także na nowe kontrakty z Orbisem i Accorem.
Spółka zmieni też strukturę zadłużenia. Plan emisji obligacji Swarzędza zakłada wypuszczenie papierów wartości nie przekraczającej 15 mln zł. Obecne krótkoterminowe zadłużenie grupy Swarzędz wynosi 115 mln zł. Pozyskane pieniądze mają pomóc w zamianie części długu na długoterminowy.
— Obligację trafią w ręce krajowych instytucji finansowych. Mogę tylko powiedzieć, że będzie to kilka instytucji — mówi prezes Swarzędza.
Julian Nuckowski nie chciał jednak powiedzieć, kto konkretnie nabędzie obligacje.