Świat chce przetestować serce robota

Marta Bellon
opublikowano: 2015-03-13 00:00

Firma Husarion zebrała w crowdfundingu kapitał, który pozwoli jej produkować moduły wykorzystywane do konstruowania robotów.

„Budowanie robotów nigdy nie było prostsze” — takim hasłem polska firma Husarion przekonywała społeczność Kickstartera do tego, by wsparła ich projekt. Przekonywała skutecznie, bo udało jej się osiągnąć tzw. cel finansowy, którym było 50 tys. USD.

SZYKUJĄ REWOLUCJĘ:
SZYKUJĄ REWOLUCJĘ:
Start-upowcy z Krakowa pod wodzą Dominika Nowaka i Radosława Jaremy stworzyli system, który osobie z podstawową wiedzą programistyczną w kilka godzin pozwala zbudować robota i sterować nim z dowolnego miejsca na świecie. Teraz marzą o masowej produkcji.
Tomasz Gotfryd

Gdy powstawał ten artykuł, na koncieprojektu było ponad 54 tys. USD, dziś (13.03) ostatni dzień crowdfundingowej kampanii. RoboCore to urządzenie i oprogramowanie, umożliwiające w łatwy sposób tworzenie i prostych, i zaawansowanych robotów. Twórcy mówią o nim „serce robota”.

Zapewniają, że oferuje ono funkcjonalności niedostępne w innych systemach robotyki, takie jak sterowanie i programowanie z dowolnego miejsca na świecie i strumieniowanie audio czy wideo przez internet. Z RoboCore zbudowanie prostego robota ma zająć hobbystom z podstawowąwiedzą programistyczną od kilkudziesięciu minut do kilku godzin. Prace nad sercem robota Husarion rozpoczął nieco ponad rok temu.

Z produkcją modułów RoboCore chce wystartować najpóźniej w maju, a pierwsze serca powędrują do wspierających latem tego roku. Będą mogli je wykorzystać do skonstruowania robotów do zdalnej obecności (tzw. roboty telepresence), automatycznych kosiarek, odkurzaczy, elektrycznych wózków inwalidzkich, pojazdów gąsiennicowych czy robotycznych ramion.